tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Manchester City żegna się z Yayą Toure. "Jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, dzięki niemu"

Po ośmiu latach gry w Manchesterze City Yaya Toure pożegna się z klubem. Odejście Iworyjczyka potwierdził w piątek na konferencji przed meczem z Huddersfield Josep Guardiola. Pomimo kilkukrotnych konfliktów między oboma panami trener docenił wkład piłkarza w budowę siły klubu.
Yaya Toure i Josep Guardiola (Fot. Getty)

Fabiański najlepszym piłkarzem sezonu [WIDEO]

Panowie znają się już od dekady, bo Guardiola prowadził Toure przez dwa lata w Barcelonie. Rola pomocnika w jego zespole malała, na co wpływ miał także wybuch talentu Sergio Busquetsa. Latem 2010 roku Iworyjczyka sprowadził napędzany petrodolarami Manchester City.

Toure spędził w nim osiem sezonów, ostatnie dwa znów prowadzony przez Guardiolę. I znów jego rola od przyjścia Hiszpana zaczęła maleć. Ten m.in. nie zgłosił go do kadry na Ligę Mistrzów, co wywołało wielkie oburzenie w obozie zawodnika.

Konflikt został zażegnany, choć pomocnik gra coraz mniej. Wpływ na to niewątpliwie jego wiek – w maju skończy 35 lat. W tym sezonie w lidze pojawił się na boisku tylko dziewięć razy. Ostatnią okazję do zagrania na Etihad Stadium będzie miał w środę. – W meczu z Brighton skupimy się na zwycięstwie i Yayi. Postaramy się wygrać dla niego – zapewnił Guardiola.

– Yaya przyszedł tu na początku obecnej drogi. Jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, dzięki temu, co zrobił. Był kluczowym zawodnikiem – dodał. Bo może i nie pod jego wodzą, ale Toure w błękitnej koszulce rozgrywał wielkie sezony.

Był liderem drużyny, która dwukrotnie zwyciężyła ligę – w 2012 i 2014 roku. Szczególnie wielki wpływ na grę The Citizens miał w sezonie 2013/14, gdy zdobył w Premier League aż dwadzieścia bramek.

W sumie zagrał w niej 229 razy i strzelił 62 gole, a jego cały dotychczasowy dorobek w Manchesterze to 315 występów z 82 trafieniami. W klubie nie mają wątpliwości, że był jednym z najważniejszych zawodników w jego historii. Doskonale widać to po zamieszczonym przez The Citizens pożegnalnym filmie.

Mohamed Salah poznał swojego sobowtóra. Niesamowite podobieństwo!

podobne informacje

Yaya Toure znów bezrobotny. Odszedł po... pięciu meczach

"Może grać za funta tygodniowo". Wielkie poświęcenie Toure

Rekordowi Obywatele. Bolesna wpadka Chelsea

Yaya Toure wróci do reprezentacji?