tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Iniesta kolegą Mierzejewskiego? Trzy oferty z Australii

Kapitan Barcelony po sezonie odchodzi z klubu i na pewno nie zagra w Europie. – Czytałem kilka informacji na swój temat. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość. Niedługo wszystko będzie jasne – stwierdził Andres Iniesta w rozmowie z dziennikarzami beIN Sports.
Leo Messi i Andres Iniesta (fot. Getty Images)

Barcelona idzie po rekord. Iniesta dostał... żółtą łódź

W ostatnich tygodniach wszystko wskazywało na to, że Iniesta podpisze kontrakt z jednym z chińskich zespołów. Pojawiały się informacje, że Hiszpan zarobi nawet 37 milionów euro za sezon. Stało się inaczej. Temat ucichł, ale "napływały" kolejne oferty. Tym razem z japońskiego Vissel Kobe i... australijskich klubów: Sydney FC, Melbourne Victory oraz Newcastle Jets. Warto dodać, że piłkarzem Sydney FC jest Adrian Mierzejewski.

Wszystkie kierunki oprócz Europy są możliwe. Zamknąłem temat Chin. Pojawiły się oferty z Japonii. Czytałem też o Australii. Zostało mi półtora tygodnia gry w klubie. Potem zacznę zastanawiać się nad grą w reprezentacji i transferem. Postaram się wybrać najlepszą opcję – oznajmił pomocnik.

Oficjalne pożegnanie mistrza świata z 2010 roku na Camp Nou zaplanowano na 18 maja. Iniesta rozegra jeszcze dwa spotkania w La Liga. Rywalami Barcelony będą Levante (13 maja, godzina 20:45) oraz Real Sociedad (20 maja, godzina 20:45).

Możemy zakończyć sezon bez porażki. Dla mnie byłoby to idealne zakończenie przygody z klubem. Włożyliśmy dużo wysiłku. Nie jest łatwo utrzymać taką serię. Mamy wsparcie kibiców, które bardzo doceniamy. Kiedy pojawiam się na murawie jestem wzruszony – dodał Iniesta.

Don Andres opuszcza dom. Pożegnanie Iniesty coraz bliżej

podobne informacje

Szokujący pomysł Neymara. Chce odejść z Paris Saint-Germain

Koniec przyjaźni. Barcelona zerwała współpracę z Ronaldinho

Piękny jubileusz Leo Messiego w Barcelonie [wideo]

Wysłannik Barcelony będzie obserwował Krzysztof Piątka