tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zmiany w sztabie panczenistów. Francuz dołączy do kadry

Francuz Tristan Loy dołączy do sztabu szkoleniowego polskich panczenistów, którzy w kolejnym sezonie będą trenować inaczej niż dotychczas. Nowego trenera powołano także w reprezentacji short tracku.
Zbigniew Bródka (fot. getty images)

Adrenalina i... wypoczynek mentalny – Luiza Złotkowska opowiada o Himalajach

Do sporych zmian dojdzie w organizacji treningów na torze długim. Do tej pory męską częścią kadry (z którą przez ostatnie sześć lat trenowała również Luiza Złotkowska) odpowiadał Witold Mazur, natomiast kobiety prowadził Krzysztof Niedźwiedzki. Z tym drugim nie przedłużono jednak umowy. Na miejsce trenera AWF-u Katowice powołany został Francuz Tristan Loy.

Reprezentanci przygotowujący się do startów na średnich i długich dystansach trenować będą zatem razem pod okiem polsko-francuskiego duetu trenerów. Mazur skoncentruje się jednak na przygotowaniu łyżwiarzy do walki na dystansach średnich, natomiast Loy ma odpowiadać za najdłuższe biegi oraz mass start.

Sprinterzy, podobnie jak dotychczas, pracować będą z Tuomasem Nieminenem. Grupa prowadzona przez Fina znacznie się jednak zwiększy, a do Artura Wasia, Artura Nogala, Piotra Michalskiego i Michała Kłosińskiego dołączą Natalia Czerwonka, Angelika Wójcik, Kaja Ziomek, Damian Żurek, Gaweł Oficjalski i Jan Świątek. Trener zyska także asystenta, którym zostanie, prowadzący do tej pory m.in. Czerwonkę, Arkadiusz Skoneczny.

Do zmian dojdzie także w short tracku. Na pierwszego trenera reprezentacji łyżwiarzy z krótkiego toru powołana została Urszula Kamińska, trenująca dotychczas wicemistrzynię świata – Natalię Maliszewską. W sztabie znajdą się także dotychczasowa trener reprezentacji – Anna Lukanova-Jakubowska oraz Francuz Gregory Durand.

Bródka kończy karierę? "Nie chcę nikogo rozczarować"
Trener Kmiecik: zakasać rękawy i wziąć się do roboty
Łyżwiarstwo szybkie: upadek Nogala na starcie
Był pewny zwycięstwa, upadł i... przegrał o 0,4 sekundy!
Maliszewska: medal to spełnienie marzeń