tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Podziękowania Lewandowskiego, spadek HSV i pożegnanie legend

Ostatnia kolejka Bundesligi obfitowała w ogromne emocje. Nie zabrakło ani łez szczęścia, ani łez smutku. Na niemieckich boiskach doszło w sobotę do historycznych wydarzeń, a sukcesy świętowali również Polacy.
Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Zwrot w sprawie "Lewego". Real Madryt wycofał się z transferu

Robert Lewandowski został po raz trzeci w karierze królem strzelców Bundesligi. Polski napastnik zdobył 29 bramek w 30 meczach ligowych i tym samym zdystansował drugiego w klasyfikacji Nilsa Peteresena o... 14 goli.

Po meczu 29-latek odebrał charakterystyczną "armatkę", a za pośrednictwem Twittera podziękował kolegom za pomoc w zwycięstwie. "Bez was ten sukces nie byłby możliwy!" – napisał.

(fot. Twitter)

Po meczu piłkarze Bayernu celebrowali kolejne mistrzostwo Niemiec. Na murawie pojawili się jednak nie tylko aktualni zawodnicy, ale również byli. Wśród nich między innymi takie gwiazdy jak Xabi Alonso, Michael Ballack, Ze Roberto, Martin Demichelis czy Miroslav Klose.

(fot. Twitter)

Starcie ze Stuttgartem było ostatnią ligową potyczką w karierze Juppa Heynckesa. Doświadczony szkoleniowiec ma jeszcze jedną szansę na zdobycie trofeum – w sobotę 19 maja Bayern zagra w finale Pucharu Niemiec z Eintrachtem Frankfurt. Transmisja spotkania w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej.

(fot. Twitter)

Powody do świętowania mieli również kibice, sztab i piłkarze Hoffenheim. Klub z malutkiego Sinsheim dzięki zwycięstwu z Borussią Dortmund po raz pierwszy w historii awansował do Ligi Mistrzów.

Piłkarze Juliana Nagelsmanna blisko tego sukcesu byli już przed rokiem, ale wówczas odpadli w eliminacjach po dwumeczu z Liverpoolem. Teraz jednak zapewnili sobie bezpośrednią promocję.

W ten sposób świętowali ten sukces na konferencji prasowej po meczu.

W trakcie ostatniej kolejki było jednak również niezwykle sentymentalnie. Po ponad 10 latach gry w Bayerze Leverkusen, z zespołem, ale i karierą piłkarską, pożegnał się napastnik Stefan Kiessling.

34-latek borykał się od dłuższego czasu z problemami zdrowotnymi i uznał, że to najlepszy moment, by udać się na zasłużoną emeryturę. W trakcie kariery reprezentował barwy dwóch klubów – Norymbergi oraz Bayeru Leverkusen.

Łącznie rozegrał 542 mecze, strzelił 192 gole, dołożył do tego 83 asysty. Sześć razy zagrał także w reprezentacji Niemiec. Kibice Bayeru pożegnali go niezwykle efektowną oprawą.

(fot. Twitter)

Z Bundesligą rozstał się również Claudio Pizarro. Peruwiańczyk spadł z FC Koeln do drugiej ligi i tym samym zakończył przygodę z grą w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jego bilans to 446 spotkań i 192 gole.

(fot. Twitter)

Po raz ostatni w kadrze meczowej Borussii Dortmund znalazł się natomiast Roman Weidenfeller. Doświadczony bramkarz przed tygodniem celebrował koniec kariery na Signal Iduna Park, a po meczu z Hoffenheim pożegnał się z kibicami po raz ostatni. To jeden z najbardziej zasłużonych piłkarzy w historii BVB.

(fot. Twitter)

Na pomeczowej konferencji natomiast dotychczasowy szkoleniowiec Peter Stoeger przyznał, że wraz z końcem sezonu kończy przygodę z klubem i dortmundczycy będą mieli nowego trenera.

(fot. Twitter)

Najsmutniej było jednak w Hamburgu. Od sezonu 1963/1964 HSV grało nieprzerwanie w Bundeslidze i był to jedyny taki zespół w Niemczech. Do soboty. Zespół z północy pożegnał się z najwyższą klasą rozgrywkową.

54 lata, 261 dni, 1866 spotkań, 2937 goli strzelonych, 2662 straconych, 746 zwycięstw, 495 remisów, 625 porażek. Oto bilans HSV w Bundeslidze.

Wściekli byli kibice, którzy pod koniec spotkania przerwali mecz wrzucając na boisko race dymne. Ostatecznie jednak mecz udało się dokończyć i tym samym hamburczycy w sierpniu rozpoczną walkę na zapleczu.

(fot. Twitter)
"Projekt: Lewy" startuje 1 czerwca. Zobacz zwiastun!

podobne informacje

Tęczowa opaska kapitana Wolfsburga. Zapowiedź walki z homofobią

Echa inauguracji. Bayern wygrał, piłkarze narzekają

Nowy kontrakt Gikiewicza. Zostaje w lidze niemieckiej

"Bild": Bayern znalazł już następcę Lewandowskiego