tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Azoty czekają 11 lat na ogranie VIVE. Finał Pucharu w TVP!

Czas poznać zdobywcę Pucharu Polski w piłce ręcznej mężczyzn. W decydującym starciu PGE VIVE Kielce zmierzy się z Azotami Puławy. Transmisja spotkania od 17:45 w TVP Sport, TVP Kraków, TVP Lublin, SPORT.TVP.PL oraz aplikacji mobilnej.
VIVE Kielce (fot. getty images)

Lublin oszalał na punkcie tych dziewczyn. "Byłyśmy jak Legia"

W ostatnich siedmiu edycjach Pucharu Polski VIVE Kielce wygrywało w finale z Wisłą Płock. Tym razem płocczanie niespodziewanie ulegli jednak w ćwierćfinale Górnikowi Zabrze i nie zdołali zakwalifikować się do rywalizacji o medale.

Do wielkiego finału bez problemów dostała się natomiast zdecydowanie najlepsza polska drużyna ostatnich lat – VIVE. Zespół Tałanta Dujszebajewa w poprzednich rundach zdecydowanie ogrywali AZS Warszawa (42:27), Warmię Olsztyn (41:22), Zagłębie Lubin (48:34) i Górnik Zabrze (46:28 i 35:29).

Równie pewne zwycięstwa notowali także szczypiorniści Azotów Puławy. Oni z kolei w ostatnich pucharowych pojedynkach uporali się kolejno z: Przemyślem (41:25), Pogonią Szczecin (28:19), MKS-em Kalisz (28:18), a zaciętą walkę stoczyli dopiero w półfinale, w którym wyeliminowali Gwardię Opole (31:28 i 23:25).

Pomimo dobrej dyspozycji drużyny Daniela Waszewicza niepodważalnymi faworytami finału Pucharu Polski będą zawodnicy z Kielc. 13-krotni zwycięzcy ligi oraz pucharu ostatni raz z Azotami Puławy przegrali w... grudniu 2007. Rozegrane od tej pory 29 bezpośrednich spotkań padło już łupem VIVE.

Teraz drużyna Dujszebajewa szykuje się na kolejne trzy starcia przeciwko Azotom. Tuż po finale Pucharu Polski, obie drużyny spotkają się jeszcze w półfinałowym dwumeczu PGNiG Superligi. Czy podobnie jak przed rokiem VIVE okaże się nie do zatrzymania na krajowym podwórku? A może to Azoty Puławy sprawią niespodziankę, zdołają pokonać faworytów i wywalczyć pierwszy w historii klubu Puchar Polski?

Zadowolony trener Kalisza po meczu z Vive. "Udało się przegrać... zgodnie z planem"
Prezes Vive: na miejscu Jureckiego zrobiłbym to samo

podobne informacje

Liga Mistrzów: PGE VIVE w okrojonym składzie przeciwko Veszprem

Frank de Boer po meczu Ekstraklasy: technicznie nie wyglądało to najlepiej [wywiad]

Superliga: Vive w półfinale. Kielczanie rozbili ekipę z Kalisza

Dujszebajew: brakuje nam charakteru zabójcy