tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ukrainiec mistrzem świata federacji WBA

Ukraiński bokser Wasyl Łomaczenko leżał na deskach, ale ostatecznie pokonał w Nowym Jorku przez nokaut w 10. rundzie broniącego tytułu Wenezuelczyka Jorge Linaresa i został mistrzem świata wagi lekkiej federacji WBA.
Wasyl Łomaczenko (fot. Getty Images)

Błyskawiczny nokaut! Głowacki wygrał w Wałczu

Łomaczenko padł na ziemię po prawym prostym Linaresa w szóstej rundzie, ale pozbierał się i znokautował rywala w dziesiątej ciosem na ciało. To już trzecia kategoria wagowa, w której Ukrainiec jest najlepszy na świecie, a stoczył dopiero 12 zawodowych pojedynków.

Rywal wykorzystywał swoją szybkość i często kontratakował. Byłem na to przygotowany i wydawało mi się, że kontroluję sytuację. Pomyliłem się i dostałem za swoje. Za bardzo się rozluźniłem – przyznał Łomaczenko po zakończeniu walki w Madison Square Garden.

Linares po potężnym ciosie w wątrobę próbował kontynuować walkę, ale sędzia postanowił zakończyć pojedynek.

To wielki mistrz, a walka była na pewno atrakcyjna dla kibiców i wszystkich innych. Byłem przygotowany na to, że trzeba będzie starać się do samego końca, a ojciec mówił mi, że w którymś momencie będę musiał wyprowadzać ataki na ciało – skomentował Łomaczenko, mistrz olimpijski z Pekinu (2008) i Londynu (2012).

Sędziowie równo oceniali obu zawodników po dziewięciu rundach (86-84, 84-86 i 85-85). – Zaczęło się robić ciekawie, walka była bardzo wyrównana, ale rzeczywiście dałem się zaskoczyć. Chciałem dokończyć pojedynek, ale sędzia zdecydował inaczej – powiedział Linares, który poniósł pierwszą porażkę od 2012 roku.

Ekspresowy nokaut Głowackiego. Rywala ścięło z nóg

podobne informacje

Łomaczenko bokserem roku według "The Ring"

TOP100 pięściarzy roku. Na liście tylko jeden Polak

Najlepszy rok od lat. Boks odzyskuje świetność?

Łomaczenko obronił tytuł mistrza świata WBO