tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Historyczne wydarzenia na mundialach. Pierwszy gol, rzut karny...

Historia mundiali sięgą już 88 lat. Sprawdź ciekawostki na temat pierwszych wydarzeń w finałach mistrzostw świata. Transmisje z MŚ na antenach TVP, w aplikacji mobilnej i SPORT.TVP.PL.
Ronaldinho (fot. Getty)

Francuz Lucien Laurent był pierwszym piłkarzem, który zdobył gola w turnieju finałowym mistrzostw świata. Jak ustalili historycy futbolu, bramka padła 13 lipca 1930 roku o godz. 15.19 w 19. minucie meczu "Trójkolorowych" z Meksykiem (4:1) na stadionie Pocitos w Montevideo.

Laurent pokonał bramkarza rywali Oscara Bonfiglio strzałem spoza pola karnego. Mecz nie został rozegrany na wybudowanym specjalnie na mundial stadionie Centenario, gdyż tam do ostatniej chwili kończono trybunę o nazwie "America" i obiekt był gotowy 18 lipca.

W tym meczu zdarzył się inny <historyczny przypadek. Kontuzjowanego francuskiego bramkarza Alexisa Thepota zastąpił w 24. minucie gry pomocnik Augustin Chantrel (puścił jednego gola). Do 1970 r. regulamin nie pozwalał na zmianę bramkarza w trakcie meczu.

Pierwszy hat-trick – trzy bramki w jednym meczu zdobył napastnik argentyński Guillermo Stabile, który został królem strzelców pierwszych MŚ. 19 lipca 1930 r. w meczu z Meksykiem (6:3) trafił do siatki w 8., 17. i 80. minucie gry.

Pierwszy gol zdobyty głową – przypisano go Amerykaninowi Bertramowi (Bertowi) Patenaude, który popisał się takim zagraniem 13 lipca 1930 r. w 89. minucie spotkania z Belgią (3:0).

Pierwszy rezerwowy strzelec bramki – został nim autor ostatniego gola dla Meksyku w meczu z Salwadorem (4:0) w mundialu 1970 r. Juan Besaguren.

Pierwszy gol z rzutu karnego – został zdobyty 19 lipca 1930 roku przez Meksykanina Manuela Rosasa w 42. minucie meczu z Argentyną (3:6). W 65. minucie w ten sposób uzyskał kolejną bramkę, ale wówczas trafił do siatki po dobitce. Wcześniej Argentyńczyk Adolfo Zumelzu dwukrotnie nie potrafił pokonać bramkarza Meksyku Oscara Bonfiglio, choć w meczu zdobył dwa gole.

Pierwszy rzut karny – w mistrzostwach świata podyktował dla Chile, w 30. minucie meczu z Francją 19 lipca 1930 roku, urugwajski sędzia Tejeda. Strzał Guillermo Saavedry obronił Alexis Thepot. Tym samym Thepot stał się pierwszym bramkarzem, który obronił "jedenastkę" na mundialu. Spotkanie drużyna z Ameryki Płd. wygrała 1:0.

ERNEST WILIMOWSKI (FOT. ARCH. PAP) Pierwszy gol z rzutu rożnego – autorem takiego zagrania był reprezentant Kolumbii Marcos Coll w 68. minucie meczu z ZSRR (4:4), który odbył się 3 czerwca 1962 roku w Arice. Pokonanym bramkarzem był legendarny Lew Jaszyn.

Pierwszy gol samobójczy – 16 lipca 1930 roku pechowcem okazał się autor innego historycznego trafienia (pierwsza bramka z rzutu karnego) Meksykanin Manuel Rosas w 52. minucie meczu z Chile (0:3).

Pierwszy wykluczony z gry piłkarz – choć sędziowie nie karali wówczas czerwonymi kartkami, to chilijski arbiter Alberto Warnken 14 lipca 1930 roku usunął z boiska kapitana reprezentacji Peru Placido Galindo w spotkaniu z Rumunią (1:3). Rzecz działa się w 54. minucie gry, a według relacji z tamtych lat, sędzia pomylił się i zamiast ukarać brutalnie faulującego jednego z Rumunów, kazał opuścić plac gry protestującemu Peruwiańczykowi.

Pierwszy piłkarz, który zdobył bramki we wszystkich meczach turnieju finałowego – takim wyczynem popisał się w 1950 roku Alcide Ghiggia, który wpisał się na listę strzelców w czterech spotkaniach reprezentacji Urugwaju. Osiem lat później Francuz Just Fontaine trafił do siatki w każdym z sześciu meczów, a łącznie zdobył 13 goli. W 1970 roku również we wszystkich sześciu występach bramkarza rywali pokonał Brazylijczyk Jairzinho, który zakończył turniej z siedmioma trafieniami. Rekordzistą mógł zostać w 2002 roku Brazylijczyk Ronaldo, jednak zdobył bramki w sześciu z siedmiu spotkań, z wyłączeniem ćwierćfinału.

Jedynym piłkarzem, który strzelił w jednym meczu cztery bramki, a jego zespół przegrał, był Polak Ernest Wilimowski. 5 czerwca 1938 roku w Strasburgu biało-czerwoni przegrali w 1/8 finału z Brazylią po dogrywce 5:6.

Mario Zagalo (Ś) (fot. Getty) Przed i po II wojnie światowej w mistrzostwach świata zdołało zagrać jedynie dwóch piłkarzy – Szwed Erik Nilsson i Szwajcar Alfred Bickel wystąpili w turniejach w 1938 i 1950 roku.

Pierwszym i jedynym dotychczas trenerem, który dwukrotnie triumfował w mistrzostwach świata jest Włoch Vittorio Pozzo. Święcił triumfy w 1934 i 1938 roku.

Pierwszym który zdobył tytuły mistrza świata jako piłkarz i trener, jest Brazylijczyk Mario Zagalo. Jako zawodnik triumfował w mundialu w 1958 i 1962 roku, a w roli szkoleniowca w 1970 r. Drugą szansę miał w 1998 roku, ale "Canarinhos" pod jego wodzą ulegli w finale Francuzom 0:3. Jego wyczyn powtórzył Niemiec Franz Beckenbauer, który był mistrzem świata jako piłkarz w 1974 r., a 16 lat później cieszył się ze zdobycia Pucharu Świata jako szkoleniowiec.

Jedynym piłkarzem, który strzelał gole dla dwóch reprezentacji był Robert Prosinecki. W 1990 roku reprezentował Jugosławię i zdobył bramkę w meczu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, a osiem lat później uzyskał gola dla Chorwacji w meczu z Jamajką.

Pierwsza transmisja telewizyjna miała miejsce podczas mistrzostw świata w Szwajcarii w 1954 roku. Nadano relacje z dziewięciu spotkań. Pierwszą satelitarną relację przeprowadzono z mistrzostw w 1966 roku, a sygnał z Anglii popłynął na kontynent amerykański.

Pierwszy mundial na kontynencie afrykańskim odbył się w 2010 roku w RPA.

Giganci mistrzostw świata. Mundialowe "naj"...

podobne informacje

Mundial 2026: Kanada buduje ligę: "Chcemy, żeby wzmocniła reprezentację"

Szef TVP Sport o Mili, Stanowskim i... esporcie

Sprawdź mundialowe rekordy. Pele, Sukur, Mattheus...

ESPN: Polska to nie tylko "Lewy". Będą czarnym koniem turnieju