tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

MŚ Elity: Szwedzi wygrali grupę. Poznaliśmy ćwierćfinalistów

Za nami ostatnie mecze fazy grupowej w mistrzostwach świata Elity hokeistów. Rozstrzygnęła się zatem kwestia awansu i poznaliśmy pary ćwierćfinalistów. Wiemy, że już na tym etapie rywalizacji zobaczymy wielki hit, a Kanadyjczycy lub Rosjanie pożegnają się z marzeniami o medalach.
Hokej na lodzie, MŚ Elity: Rosja – Szwecja (skrót)
Szwedzcy hokeiści (fot. getty images)

Owieczkin zmierza po Puchar Stanleya

Zwycięzcy hitu wygrali grupę

Sytuacja w grupie A poukładała się w ten sposób, że w ostatniej serii spotkań bezpośrednie starcie o pierwsze miejsce w tabeli stoczyli Rosjanie i Szwedzi. Niezależnie od tego, czy spotkanie zakończyłoby się w podstawowym czasie, czy też po dogrywce bądź karnych, pozycję lidera objęliby jego zwycięzcy.

Już przed rozpoczęciem rywalizacji wiadomo było, że zwycięstwo w grupie będzie bardzo cennym łupem, gdyż pozwoli uniknąć bardzo trudnego meczu z Kanadyjczykami już na etapie ćwierćfinału. Dlatego też od pierwszych minut spotkanie na szczycie rywalizującej w Kopenhadze grupy, stało na bardzo wysokim poziomie.

Początek należał do Rosjan. Sborna po nieco ponad dwóch minutach wykorzystała grę w przewadze, a na listę strzelców wpisał się Kirill Kaprizov. Przez długi czas Rosjanie utrzymywali prowadzenie, a Szwedzi wyrównać zdołali dopiero przy okazji gry w przewadze liczebnej, w połowie drugiej tercji. Wówczas krążek w bramce umieścić zdołał Mika Zibanejad.

Dalsza część meczu należała już do Trzech Koron. Jeszcze przed końcem drugiej partii spotkania prowadzenie Skandynawów dał Rickard Rackell, a w trzeciej tercji wynik na 3:1 ustalił Mattias Ekholm.

Wygrywając mecz, Szwedzi umocnili się na prowadzeniu i przechodząc fazę grupową bez jakiejkolwiek porażki, pewnie wygrali grupę.

Szwajcarzy wygrali bój o awans

W walce o czwarte miejsce w grupie, gwarantujące awans do ćwierćfinałów, przed ostatnią serią spotkań liczyły się aż trzy reprezentacje. Los w swoich rękach mieli jednak Szwajcarzy, co potrafili doskonale wykorzystać. Po 12 minutach gry z Francuzami na listę strzelców wpisał się Gregory Hofman, a po chwili wynik podwyższył Enzo Corvi. Helweci przewagi nie oddali już do końca, a wygrywając ostatecznie 5:1 zapewnili sobie wyjście z grupy.

Taki wynik sprawił, że z dalszą rywalizacją pożegnać musieli się Słowacy, pomimo że zdołali pokonać po heroicznym boju 7:4 reprezentację Białorusi. Ci ostatni, choć w pewnej chwili prowadzili 4:3, kolejny raz uznali wyższość rywali i tegoroczne mistrzostwa świata Elity zakończyli bez zdobycia choćby punktu.

(fot. getty images)

Wielki powrót Lwów

Po porażkach z Duńczykami i Niemcami, Finowie stanęli pod ścianą. W ostatnim meczu grupowym mierzyli się z reprezentacją USA, która wcześniej wygrywała mecz za meczem. Ewentualna porażka sprawiłaby, że Suomi spadliby na trzecie lub czwarte miejsce i znaleźli się w bardzo niekorzystnej sytuacji przed kolejną fazą turnieju.

Lwy zdołały się jednak odrodzić. Fenomenalnie spisujący się od początku turnieju Sebastian Aho w pierwszej tercji zdobył dwie bramki, dając niespodziewanie Finom prowadzenie nad reprezentacją USA. W drugiej części gry podwyższył je Miko Rantanen, a gdy na kilkanaście minut przed ostatnią syreną Marko Anttila trafił na 4:0, na odrabianie strat było już za późno.

Co prawda Amerykanie za sprawą Patricka Kane’a i Dareka Ryana zdołali strzelić dwa gole. Finowie także odpowiedzieli jednak kolejnymi dwoma trafieniami, ustalając wynik meczu na 6:2. W ten sposób Suomi awansowali na pierwsze miejsce w grupie, spychając Rosjan na drugą, a Kanadyjczyków na trzecią pozycję.

Porażka gospodarzy na koniec

Przed ostatnią serią spotkań na czwartym miejscu, dającym awans do ćwierćfinału, w tabeli grupy B znajdowali się Duńczycy. Gospodarzy czekał jednak bezpośredni mecz z Łotyszami, którzy tracili do nich zaledwie punkt.

Mecz, który zadecydował o awansie, był bardzo wyrównany. O wszystkim zadecydowała jedna bramka – już w dziewiątej minucie spotkania zdobył ją Andris Dzerins, dając Łotwie zwycięstwo i przepustkę do kolejnego etapu turnieju.

Poznaliśmy pary ćwierćfinałowe

Zdecydowanie najciekawiej zapowiadającym się ćwierćfinałem będzie mecz Rosjan z Kanadyjczykami, którzy po niezbyt udanym początku rywalizacji w grupie, zajęli w niej dopiero trzecie miejsce. Ciekawie zapowiada się także spotkanie Amerykanów z Czechami. Dwa kolejne mecze – Finów ze Szwajcarami oraz Szwedów z Łotyszami – będą już miały zdecydowanych faworytów. Tymi będą zespoły z północy Europy.

Pary ćwierćfinałowe:
USA – Czechy (17 maja, 16:15)
Rosja – Kanada (17 maja, 16:15)
Finlandia – Szwajcaria (17 maja, 20:15)
Szwecja – Łotwa (17 maja, 20:15)

MŚ Elity: Szwajcaria - Szwecja (skrót)
Hokej na lodzie, MŚ Elity: Rosja – Słowacja (skrót)
Hokej na lodzie, MŚ Elity: Kanada – Łotwa (skrót)

podobne informacje

MŚ Elity: sensacja! Klęska Kanady, Szwajcaria w finale

MŚ Elity: Szwecja – USA i Kanada – Szwajcaria w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji [transmisja]

Gole, parady i cała reszta. Najlepsze momenty MŚ Elity

MŚ Elity: Rosja z brązowym medalem