tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jagiellonia liczy na wpadkę Legii. "Nie będzie premii dla Lecha"

Jagiellonia mistrzem Polski? Taki scenariusz jest możliwy. Drużyna z Białegostoku musi wygrać z Wisłą Płock i liczyć na jednoczesne zwycięstwo Lecha w meczu z Legią. O ile wiele się mówi i pisze o mistrzowskiej fecie legionistów, o tyle niewiele o planach Jagi.
Jagiellonia Białystok (fot. PAP)

Finisz sezonu Ekstraklasy. Lech vs. Legia w TVP2

Matematyczne szanse na mistrzostwo Jagiellonia mogła stracić w minioną niedzielę. Zespół z Białegostoku nie "potknął" się jednak w wyjazdowym meczu z Zagłębiem Lubin (2:1) i zdobył komplet punktów. Z takiego obrotu spraw, po zwycięstwie z Górnikiem Zabrze (2:0), niezbyt zadowoleni byli zawodnicy Legii.

W tym momencie każdy mecz jest finałem. Nie ma rozgraniczeń na ważne i mniej ważne spotkania. Musimy wykorzystać nadarzające się okazje. Czekamy z niecierpliwością na mecz w Poznaniu – stwierdził Dean Klafurić, szkoleniowiec Legii.

Jagiellonia Białystok (fot. PAP)

Nerwy do ostatnich minut

Przed ostatnią, decydującą kolejką, w lepszej sytuacji znajduje się drużyna ze stolicy. Do pełni szczęścia brakuje im jednego punktu w Poznaniu. Jeśli jednak Legią przegrałaby z Lechem przy Bułgarskiej musi liczyć na wpadkę Jagiellonii.

Najpierw wygrajmy swój mecz, który będzie bardzo ciężki, a potem patrzmy na to, co stanie się w Poznaniu. Wiemy, o jak wielką stawkę gramy i wierzę, że każdy z piłkarzy da z siebie wszystko. Mamy już ogromne powody do dumy – zaznaczył prezes Kulesza, cytowany przez stronę JAGIELLONIA.PL.

Ze spokojem do najważniejszego spotkania w sezonie podchodzi także trener Ireneusz Mamrot. – Nie muszę dodatkowo motywować żadnego z piłkarzy. Wiemy, o co gramy. Nie ukrywam, że liczymy na to, że Lech zagra bardzo dobry mecz. Mimo wszystko musimy wygrać spokojem. Jesteśmy uzależnieni tylko od siebie – oznajmił.

Bez nagród dla Lecha

Planujemy fetę na placu Uniwersyteckim w centrum Białegostoku. Podobnie, jak rok temu. Piłkarze otrzymają premie, które były ustalone wcześniej. Nie będzie nagród dla zawodników z Poznania – przekazała Agnieszka Syczewska, rzecznik prasowy klubu, w rozmowie ze SPORT.TVP.PL..

Po ewentualnym zdobyciu tytułu zarząd Jagiellonii przeznaczy na nagrody dla swojego zespołu około 2,5 miliona złotych. Dla porównania klub z Łazienkowskiej za dublet (mistrzostwo i Puchar Polski) obiecał piłkarzom 4,5 mln złotych.

(fot. Twitter)

Zwycięstwa na remis

W poprzednich sezonach w statystykach rywalizacja Lecha z Legią "wyszła" na remis. Cztery ostatnie mecze na INEA Stadion kończyły się dwoma zwycięstwami poznaniaków (sezony 2014/15, 2:1, sezon 2017/18, 3:0) i dwoma triumfami warszawiaków (sezony 2015/16, 0:2, 2016/17, 1:2).

Naszym największym atutem jest cykliczna walka o najważniejsze cele co sezon, stabilizacja w wynagrodzeniach, brak chaosu w klubie, pracowitość, pokora, baza treningowa i gra w europejskich pucharach. Mamy również zdecydowanie najlepszych kibiców. Co roku przeprowadzamy nowe inwestycje. Na pewno wzmocnimy zespół przed kolejnym sezonem – stwierdził krytykowany przez kibiców Kolejorza prezes Karol Klimczak, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Piłkarze z Warszawy muszą się nastawić na wymagający mecz. Przedstawiciel Legii, Jarosław Jankowski, zaproponował nawet przeniesienie spotkania na stadion w stolicy. Pomysł odrzucono.

Szymon Marciniak w otoczeniu piłkarzy Legii i Lecha (fot. PAP)

Nie ma czasu na odpoczynek

Jeśli scenariusz wydarzeń ułożyłby się pomyślnie dla zespołu z Białegostoku, Jagiellonia zdobyłaby pierwsze mistrzostwo w historii. Przed rokiem drużyna z Podlasia także do końca walczyła o tytuł i ostatecznie zajęła drugie miejsce. Do mistrza – Legii – straciła zaledwie dwa punkty.

Mamy jasno określone cele. Cieszy, że w najważniejszym momencie zaczęliśmy zdobywać bramki po stałych fragmentach gry. Myślami jesteśmy przy meczu z Wisłą – podsumował Mamrot.

Ewentualna radość zawodników Jagiellonii nie potrwa długo. Kilka dni temu klub przedstawił wstępny plan przygotowań przed kolejnym sezonem. Piłkarze odpoczną do 11 czerwca. Następnie wyjadą na obóz do Kępy koło Sochocina. Zgrupowanie potrwa jedenaście dni. W tym czasie drużyna rozegra trzy kontrolne mecze, między innymi z… Wisłą Płock.

Do tego momentu sytuacja w klubie może jeszcze ulec zmianie. Na kluczowe rozstrzygnięcia trzeba poczekać do 20 maja.

Rosja gotowa na mundial. "Wszystko zgodnie z planem"

podobne informacje

Ekstraklasa: Arka Gdynia – Cracovia. Drużyna Probierza podtrzymała dobrą formę

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 2:2. Jaga pokazała charakter

Ekstraklasa: Korona Kielce – Wisła Płock. Wymiana ciosów w Kielcach

Ekstraklasa: Pogoń Szczecin – Zagłębie Sosnowiec. Niewykorzystany karny nie przeszkodził w wygranej Portowców