tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Houston Rockets
Golden State Warriors
127
:
105
26:21 38:29 31:29 32:26
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
17.05.2018, 03:00
Rozgrywki
NBA Playoffs, 2017/2018, 1/2 finału
Zwiń
Skład podstawowy
19 pkt. Trevor Ariza
22 pkt. PJ Tucker
5 pkt. Clint Capela
27 pkt. James Harden
16 pkt. Chris Paul
5 pkt. Andre Iguodala
38 pkt. Kevin Durant
6 pkt. Draymond Green
16 pkt. Stephen Curry
8 pkt. Klay Thompson
Rezerwowi
27 pkt. Eric Gordon
2 pkt. Luc Mbah a Moute
3 pkt. Gerald Green
Ryan Anderson
4 pkt. Aaron Jackson
Joe Johnson
2 pkt. Tarik Black
4 pkt. Kevon Looney
6 pkt. Nick Young
5 pkt. Shaun Livingston
4 pkt. David West
1 pkt. Jordan Bell
7 pkt. Quinn Cook
5 pkt. Zaza Pachulia
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
46
55
Celne rzuty za 2 pkt.
29
30
Rzuty za 3 pkt.
42
30
Celne rzuty za 3 pkt.
16
9
Rzuty osobiste
27
22
Celne rzuty osobiste
21
18
Punkty z kontrataku
12
7
Punkty z pola 3 sekund
56
50
Asysty
23
21
Faule
24
22
Bloki
1
4
Straty
14
15
Przechwyty
8
6
Zbiórki ofensywne
10
9
Zbiórki defensywne
37
27
Zwiń

Wielki rewanż Rockets. Mistrzowie NBA rozgromieni

Houston Rockets pokonali Golden State Warriors 127:105 w drugim meczu finału Konferencji Zachodniej NBA. Gospodarze zrewanżowali się tym samym mistrzom za porażkę w pierwszym spotkaniu i wyrównali stan rywalizacji na 1:1. Do finału awansuje zespół, który zwycięży czterokrotnie.
Chris Paul (fot. Getty)

NBA: Suns z pierwszeństwem wyboru w drafcie

Spotkanie w nocy ze środy na czwartek nie miało większej historii. Rockets prowadzili od początku do końca spotkania. Wygrali wszystkie cztery kwarty. Koszykarze z Houston realizowali dokładnie plan nakreślony przez Mike'a D'Antoniego. Co ciekawe pierwszoplanowych roli nie grali tym razem tylko i wyłącznie James Harden (27 pkt) i Chris Paul (16 pkt).

Znakomity mecz rozegrał Eric Gordon, który zakończył starcie z Warriors z 27 punktami. Życiowy mecz w play off zanotował PJ Tucker, zdobywając 22 punkty przy znakomitej skuteczności – 89 proc. (8/9 z gry i 5/6 za trzy).

Dużo słabiej niż w pierwszym meczu spisali się liderzy mistrzów NBA. Na świetnym poziomie grał Kevin Durant – 38 punktów, ale na wysokości zadania nie stanęli Stephen Curry (16 pkt) i przede wszystkim Klay Thompson (8 pkt). Co ciekawe lepiej od obu spisał się koszykarz Rockets – Trevor Ariza.

Stephen Curry (fot. Getty) To właśnie postawa drugoplanowych zawodników była kluczowa dla drużyny z Houston. Ariza, Tucker i Gordon w pierwszym meczu rzucili tylko 24 punkty. W drugim starciu poprawili ten wynik niemal trzykrotnie, zdobywając 68 punktów.

Warriors zrealizowali plan minimum, wygrywając jeden mecz na wyjeździe. Zespół Steve'a Kerra dostał jednak sygnał ostrzegawczy. Słabo w finale Konferencji Zachodniej prezentuje się Curry, który trafił tylko dwa z 13 rzutów za trzy punkty w obu meczach.

Mecz numer trzy w nocy z niedzieli na poniedziałek w Oakland. Rockets trudno będzie o niespodziankę, bo mistrzowie NBA wygrali u siebie 15 meczów z rzędu w play-off.

podobne informacje

NBA: Carmelo Anthony zagra w Houston Rockets

NBA: Chris Paul na cztery lata w Houston Rockets

Mistrzowie NBA nadal w grze. Ostatni mecz w Houston

Rockets bliżej finału NBA. Zabójczy rezerwowy