tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Rooney zostanie w Evertonie i zagra na nosie właścicielom?

Niespełna dwa tygodnie temu brytyjskie media obiegła informacja o tym, że Wayne Rooney po zakończeniu sezonu opuści Everton i przeniesie się do USA. Nie jest to jednak takie pewne. Po zwolnieniu trenera Sama Allardyce'a, Rooney rozważa pozostanie w klubie. Zagra w ten sposób na nosie właścicielom?
Wayne Rooney (fot. Getty)

Hiszpanie na MŚ bez graczy Chelsea?

Zarządzający klubem dyrektor Bill Kenwright oraz właściciel Farhad Moshiri liczyli na odejście 32-latka, bo ten, mimo że był tylko rezerwowym, pobierał co tydzień z klubowej kasy 180 tysięcy funtów. Dla Evertonu to spora kwota, którą Kenwright i Moshiri chcieli przeznaczyć na innych graczy.

Sam Allardyce (fot. Getty) Jak informują brytyjskie media, niewykluczone że klub będzie musiał zmienić swoje plany, bo Rooney rozważa pozostanie w zespole i wypełnienie obowiązującego jeszcze przez rok kontraktu. Ku temu skłonić miało go zwolnienie Allardyce'a, z którym Anglik nie miał po drodze.

Rooney zamierza wstrzymać się z decyzją o wyjeździe do USA do momentu ogłoszenia przez Everton nowego szkoleniowca i pierwszej rozmowy z nim.

32-latek od kilkunastu dni łączony jest z przenosinami do waszyngtońskiego DC United. Tam miałby otrzymać kontrakt ważny do 30 czerwca 2020 roku.

Rooney rozpoczął seniorską karierę w 2002 roku w Evertonie. Później, w 2004, przeniósł się do Manchesteru United, gdzie spędził 13 sezonów. Z Czerwonymi Diabłami pięć razy wywalczył tytuł mistrza Anglii, a w 2008 roku triumfował w Lidze Mistrzów. Jest najlepszym strzelcem klubu w historii. W 2017 roku powrócił do Evertonu.

podobne informacje

MLS: Wayne Rooney znowu "błysnął" formą

Paul Scholes wybrał jedenastkę legend Manchesteru United

Premierowy gol i "uraz z horroru" Rooneya

MLS: Rooney z asystą w debiucie w DC United