tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Chiny
Polska
2
:
3
25:18 17:25 18:25 25:22 12:15
Szczegóły
Data
22.05.2018, 14:00
Rozgrywki
Liga Narodów, 2018, 1. kolejka
Zwiń

LN: Sensacja! Polki pokonały mistrzynie olimpijskie

Polskie siatkarki wygrały z Chinkami podczas turnieju z cyklu Ligi Narodów rozgrywanego w Macau. Dwa punkty zdobyte z gospodyniami turnieju spowodują, że biało-czerwone awansują na 10. miejsce w tabeli.
(fot. getty images)

Heynen odkrył karty przed Ligą Narodów. Brakuje gwiazd

Po udanym, wyrównanym początku pierwszej partii spotkania, Chinki zdołały odskoczyć tuż po przerwie technicznej. Przy dwupunktowym prowadzeniu reprezentantek Państwa Środka (12:10) trener Jacek Nawrocki poprosił o przerwę w grze. Nie podziałała ona jednak tak, jak chcieliby tego kibice reprezentacji Polski. Chwilę po powrocie na parkiet serię punktową zanotowały Azjatki. Tak wypracowanej przewagi nie oddały już do końca, wygrywając seta 25:18.

W drugiej partii ponownie do pierwszej przerwy technicznej gra toczyła się niemal punkt za punkt. Później jednak Chinki zaczęły popełniać błędy. Do tego nasze rodaczki świetnie pokazały się w bloku, a ataki Zuzanny Efimienko i zagrywka Malwiny Smarzek sprawiły, że wkrótce to Polki prowadziły 17:10. Pomimo że gospodynie turnieju zdołały na moment zniwelować straty do czterech punktów, końcówka ponownie należała do Polek, które seta zakończyły stawiając szczelny blok, dający punkt na 25:17.

Trzecią część spotkania nasze rodaczki rozpoczęły od prowadzenia 3:0 po znakomitych zagrywkach Marleny Pleśnierowicz. Swoją cegiełkę do sukcesu dołożyła także serwująca Agnieszka Kąkolewska, a w ataku niezawodna była Smarzek. Ta ostatnia doskonałą dyspozycję utrzymała do końca – to ona skończyła też ostatnią piłkę w tej partii spotkania, dając naszym rodaczkom zwycięstwo 25:18.

Czwarty set był zdecydowanie bardziej wyrównany od poprzednich. Biało-czerwone nadal grały na wysokim poziomie, jednak Chinki nie popełniały takiej ilości błędów, jak w poprzednich partiach. Po drugiej przerwie technicznej biało-czerwone zaczęły jednak popełniać błędy, a Chinki zdołały zatrzymać Efimienko blokiem. Pomimo dobrej zagrywki Natalii Mędrzyk w końcówce, biało-czerwone nie dały rady zniwelować kilkupunktowej przewagi i przegrały 22:25.

O losach spotkania zadecydował zatem tie-break. Ten rozpoczął się bajecznie dla drużyny Nawrockiego. As serwisowy Pleśnierowicz, błąd rywalek przy ataku Smarzek oraz znakomity atak Mędrzyk sprawiły, że biało-czerwone prowadziły już 3:0. W ciągu kilku minut sytuacja się jednak odwróciła i… po kilku niedokładnych zagraniach naszych reprezentantek to Chinki prowadziły, schodząc na przerwę techniczną.

Tuż po niej na parkiecie pojawiła się jednak Julia Nowicka, która dała świetną zmianę. Rozpoczęła dwoma fenomenalnymi zagrywkami, po których Polki wyszły na prowadzenie. Atak Smarzek i efektywna praca Kąkolewskiej w bloku przyniosły pozytywny koniec tego sportowego horroru.

Pokonując aktualne mistrzynie olimpijskie, biało-czerwone zdobyły kolejne cenne punkty do tabeli Ligi Narodów. Z dwoma zwycięstwami i czterema punktami na koncie, zajmują w niej obecnie 10. pozycję.

podobne informacje

LN: kopiuj-wklej. Bez zwycięstwa za oceanem

Bieniek: nie dorównaliśmy Iranowi poziomem gry

LN: szansa na historyczną serię. Dominikana ostatnim rywalem

LN: Polki kontynuują serię. Emocje do ostatniej piłki