tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Wielki żużel zawita do Poznania

Spotkanie reprezentacji żużlowych Polski i Szwecji zaplanowane na 31 maja będzie jednym z największych wydarzeń w historii poznańskiego speedwaya. Organizatorzy liczą na pełne trybuny.
(fot. getty images)

PGE Ekstraliga: Stal pokonała wicelidera. Fatalny Lindgren

W stolicy Wielkopolski kibice mogą oglądać żużel tylko na drugoligowym poziomie, ale w tym sezonie frekwencja na stadionie na Golęcinie jest imponująca. Trzy spotkania obejrzało blisko 15 tysięcy widzów. Arkadiusz Ładziński, prezes PSŻ Poznań, który współuczestniczy w organizacji spotkania reprezentacji liczy na wysoką frekwencję także w święto Bożego Ciała.

– Kilka lat temu nawet nie sądziłem, że będziemy na Golęcinie gościć reprezentację Polski. Mimo, że to jest tylko mecz towarzyski, to dla nas niezwykle ważne wydarzenie. Liczymy tylko na pogodę i jesteśmy przekonani, że przyjadą do nas kibice nie tylko z Wielkopolski, ale także z innych województw – podkreślił Ładziński.

W ubiegłym roku Poznań był organizatorem jednej z rund mistrzostw świata juniorów. Mimo, że zawody odbywały się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, udało się je w miarę sprawnie przeprowadzić i zakończyć krótko przed zachodem słońca (stadion nie ma sztucznego oświetlenia).

–Byliśmy bardzo zadowoleni ze współpracy przy okazji mistrzostw świata U-21, choć pogoda nam nie pomagała. Dlatego postanowiliśmy powierzyć Poznaniowi organizację test meczu reprezentacji. Czeka nas wielkie sportowe widowisko, Szwedzi wydają być najmocniejszym rywalem spośród wszystkich sparingpartnerów, z którymi w maju Polska rozgrywa spotkania. Mecze z Australijczykami i Duńczykami wygraliśmy przekonywująco – powiedział Karol Lejman z firmy One Sport, która posiada prawa do organizacji spotkań reprezentacji Polski.

Menedżer kadry Marek Cieślak na mecz przeciwko Szwecji powołał m.in. Janusza Kołodzieja, który dawno nie bronił barw reprezentacji narodowej.

– Cieszę się, że mogę wystąpić w tym spotkaniu, choć to tylko sparing. Każda możliwa szansa ścigania się z orłem na plastronie to coś niesamowitego. Cieszę się, że trener o mnie nie zapomniał. Szwedzi są mocni, jest z kim rywalizować. Na pewno będziemy cały czas uważnie przyglądać się Fredrikowi Lindgrenowi, jak on to robi, bo w tym sezonie jest niesamowity – przyznał żużlowiec Fogo Unii Leszno.

Mecz Polska – Szwecja rozegrany zostanie 31 maja o godz. 13.30.

Awizowane składy:

Polska:
9. Jarosław Hampel
10. Piotr Pawlicki
11. Maciej Janowski
12. Maksym Drabik
13. Janusz Kołodziej
14. Grzegorz Zengota

Szwecja:
1. Andreas Jonsson
2. Peter Ljung
3. Fredrik Lindgren
4. Jacob Thorssell
5. Antonio Lindbaeck
6. Linus Sundstroem

Krzysztof Kasprzak powalczy o Grand Prix
Falubaz szuka talentów. Testy na sali gimnastycznej
Piotr Baron: najlepsze czasy polskiego żużla przed nami

podobne informacje

Zmiany w Grand Prix na żużlu? "Rozważymy wszystkie propozycje"

Byki odrobiły straty. Fogo Unia mistrzem Polski

Szef TVP Sport Marek Szkolnikowski o boksie, żużlu, cyklu WTA…

Polska – Reszta Świata 46:44. Żużel wrócił na Stadion Śląski. Wielka pogoń Polaków [WIDEO]