tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

LM: kibice Realu niechętnie jadą na finał do Kijowa

Kibice Realu Madryt, który w sobotę w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów zmierzy się z Liverpool FC, niechętnie wybierają się do Kijowa. Ponad 3000 z nich zwróciło już klubowi nabyte wcześniej bilety. Transmisja finału w sobotę 26 maja o godz. 20:35 w TVP 1, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej.
fot. Getty

Real czy Liverpool? Nasz pojedynek na argumenty

Według hiszpańskich mediów spośród ostatnich finałów piłkarskiej Ligi Mistrzów z udziałem madryckiej drużyny zbliżający się wyjazd do stolicy Ukrainy jest najmniej atrakcyjny z kilku różnych względów. Obawę przed podróżą wywołuje m.in. duża odległość dzieląca Madryt od Kijowa.

"Zainteresowanie jest wyraźnie niższe w porównaniu z finałem w Lizbonie w 2014 r., na który chęć wyjazdu zgłosiło ponad 73,3 tys. madryckich kibiców, czy w Mediolanie, bądź w Cardiff w ostatnich dwóch latach. Chciało tam udać się odpowiednio 56 tys. oraz 44,7 tys. fanów Realu. Do Kijowa tymczasem zgłosiło chęć wyjazdu zaledwie 24,2 tys. kibiców Królewskich" – odnotował "El Pais".

Z informacji madryckiego dziennika wynika, że już ponad 3000 fanów stołecznej drużyny zwróciło bilety na finał tegorocznej Ligi Mistrzów. Gazeta przypomniała, że łącznie z tzw. wylosowanej puli wejściówek bilety przypadły dodatkowo 9800 kibicom Realu.

"El Pais" uważa, że głównym powodem niechęci do wyjazdu mieszkańców Madrytu na finał LM do oddalonego o ponad 3600 km Kijowa są wysokie koszty podróży.

Podobnego zdania są również dziennikarze rozgłośni "Cadena Ser", którzy twierdzą, że już sama podróż autem do stolicy Ukrainy, trwająca blisko półtorej doby, nie napawa optymizmem kibiców z powodu kosztów. "Za sam tylko transport tam i z powrotem oraz za wejściówkę na stadion trzeba zapłacić co najmniej 1000 euro od osoby", oszacowali reporterzy madryckiej rozgłośni.

Większość hiszpańskich mediów uważa Real za faworyta sobotniego finału LM. Wskazują, że podopieczni Zinedine'a Zidane'a mają większe doświadczenie w występach w decydującym spotkaniu tych rozgrywek. Przypominają, że od 2014 r. Królewscy występowali w nim już trzykrotnie, z czego z rzędu w ostatnich dwóch edycjach. W każdym z tych finałów zwyciężał właśnie Real.

Wydawany w Madrycie dziennik "As" wskazuje, że o przewadze Realu mówi już sama wartość drużyny z Hiszpanii. Przypomina, że tylko siedmiu najdroższych graczy Królewskich wycenianych jest na kwotę około 540 mln euro, czyli bliską równowartości całej ekipy Liverpool FC.

"Cały zespół Realu Madryt szacowany jest na 962,5 mln euro. Oznacza to, że jest niemal dwukrotnie droższy od ekipy z Liverpoolu" – odnotował "As".

Stan wyjątkowy w Kijowie? Spokojnie, to tylko ćwiczenia!

podobne informacje

Karius wspomina nieszczęsny finał. Bez odzewu Ramosa

Pozwolenie na zadłużenie. Real Madryt weźmie kredyt na budowę stadionu

Real Madryt lepszy od Espanyolu. Pomógł system VAR

"Nie było wielu ofert". Szokujące kulisy transferu Ronaldo