tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Daniel Andre Tande pokonał groźną chorobę

Aktualny mistrz świata w lotach narciarskich Norweg Daniel Andre Tande był w maju leczony w szpitalu po wykryciu u niego syndromu Stevensa-Johnsona. Skoczek przyznał, że w pewnym momencie bał się o życie.
Daniel Andre Tande (fot. getty images)

FIS chce chronić skoczków przed anoreksją. Polacy... skrócą narty

Zespół Stevensa-Johnsona jest chorobą z pogranicza immunologii i dermatologii, zaliczany jest to grupy rumienia wielopostaciowego. Jest to nagła i zagrażająca życiu reakcja skórna, często w wyniku zażycia leków, gdy dochodzi do pojawienia się ostrych zmian błon śluzowych oraz naskórka.

– Zaczęło się na początku maja od zwykłego zakażenia dróg oddechowych i po zażywaniu przepisanego mi antybiotyku po jakimś czasie zacząłem się źle czuć. Pewnego dnia po obudzeniu się spojrzałem w lustro i wpadłem w panikę, ponieważ całe moje usta i ich okolice były jedną wielka raną, a ja miałem poważne trudności z oddychaniem – powiedział Tande w rozmowie z agencją NTB.

Skoczek opisał, że miał wielkie szczęście, że natychmiast zadzwonił po taksówkę i po wizycie na pogotowiu został przewieziony do szpitala.

– Myślałem, że umieram. Na szczęście, jak powiedzieli lekarze, znalazłem się w szpitalu w niecałą dobę po pierwszych poważnych objawach i zdążyłem przed rozszerzeniem się choroby na inne części ciała. Jak się dowiedziałem, przy 10 procentach zaatakowanej skóry prawdopodobieństwo śmierci wynosi 30 procent.

24-letni skoczek przebywał w szpitalu dwa tygodnie, schudł kilka kilogramów i jest – jak powiedział NTB – wrakiem człowieka. Z tego powodu otrzymał zakaz treningów na czas nieokreślony.

Tande w styczniowych mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie zdobył złote medale indywidualnie i drużynowo. Przed dwoma laty podczas MŚ w lotach w Kulm wywalczył srebro w drużynie. W tegorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjonczangu zdobył złoty medal drużynowo.

Mistrz jest zmęczony, ale... "za rok chcę wrócić do Melbourne!"
Hubert Hurkacz: Shapovalov pokazał mi, jak spełniać marzenia
Tenisiście puściły nerwy. Oberwało się... sędziemu

podobne informacje

Koniec problemów Freunda. Niemiec dołączył do kolegów

Letnie Grand Prix: dominacja Polaków w Einsiedeln

Mistrz olimpijski nie wystartuje w Hinterzarten. Ważniejsza... piłka nożna

Adam Małysz: Kamil Stoch nie miał kiedy... stracić formy