tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Golden State Warriors
Cleveland Cavaliers
122
:
103
32:28 27:18 31:34 32:23
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
4.06.2018, 02:00
Rozgrywki
NBA Playoffs, 2017/2018, Finał
Zwiń
Skład podstawowy
33 pkt. Stephen Curry
5 pkt. Draymond Green
26 pkt. Kevin Durant
20 pkt. Klay Thompson
12 pkt. JaVale McGee
22 pkt. Kevin Love
11 pkt. Tristan Thompson
15 pkt. George Hill
5 pkt. JR Smith
29 pkt. LeBron James
Rezerwowi
5 pkt. Jordan Bell
10 pkt. Shaun Livingston
Kevon Looney
Nick Young
3 pkt. David West
2 pkt. Quinn Cook
6 pkt. Zaza Pachulia
Patrick McCaw
6 pkt. Jeff Green
1 pkt. Kyle Korver
2 pkt. Larry Nance Jr.
2 pkt. Jordan Clarkson
2 pkt. Cedi Osman
2 pkt. Rodney Hood
4 pkt. Jose Calderon
2 pkt. Ante Zizic
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
46
63
Celne rzuty za 2 pkt.
32
28
Rzuty za 3 pkt.
36
27
Celne rzuty za 3 pkt.
15
9
Rzuty osobiste
21
26
Celne rzuty osobiste
13
20
Punkty z kontrataku
17
12
Punkty z pola 3 sekund
50
52
Asysty
28
25
Faule
25
15
Bloki
8
4
Straty
12
11
Przechwyty
3
9
Zbiórki ofensywne
7
16
Zbiórki defensywne
34
26
Zwiń

Warriors bliżej tytułu. Curry z rekordem finałów

Koszykarze Golden State Warriors pokonali u siebie Cleveland Cavaliers 122:103 w drugim meczu finału ligi NBA. W rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 2-0. Ich liderem był Stephen Curry, który trafił dziewięć rzutów za trzy punkty, co jest rekordem finałów.
Stephen Curry (L), LeBron James (P) (fot. Getty)

"Mentalność Mamby". Kobe Bryant wyda autobiografię

Po niesamowitych emocjach w pierwszym meczu i wygranej dopiero po dogrywce, tym razem wszystko przebiegło zgodnie z przewidywaniami. Będący faworytami Wojownicy nawet przez moment w niedzielę nie przegrywali.

Curry był najlepszym zawodnikiem na parkiecie. Uzyskał 33 punkty, osiem asyst i siedem zbiórek. Z dystansu trafił w dziewięciu z 17 prób. Tyle samo "trójek" trafili łącznie wszyscy zawodnicy gości i potrzebowali na to aż 27 rzutów.

Cavaliers chwilami zmniejszali stratę do zaledwie kilku punktów, ale na przejęcie inicjatywy zwykle nie pozwalał im Curry. Celnymi rzutami za trzy z najróżniejszych pozycji wywoływał wrzawę na trybunach.

– Po prostu był niesamowity. Trafiał zawsze, gdy najbardziej tego potrzebowaliśmy – komplementował trener Steve Kerr.

Kevin Durant (fot. Getty) Dla zwycięzców 26 pkt dołożył Kevin Durant, który miał także dziewięć zbiórek i osiem asyst. Klay Thompson na swoim koncie zapisał 20 pkt.

Wśród Cavaliers tradycyjnie prym wiódł LeBron James. Tym razem uzyskał 29 pkt, 13 asyst i dziewięć zbiórek. Kevin Love natomiast miał 22 pkt i 10 zbiórek.

Dwa kolejne mecze będą miały miejsce w Cleveland – w środę i w piątek.

W finale po raz czwarty z rzędu grają te same drużyny, co ma miejsce pierwszy raz w historii. W 2015 roku Warriors wygrali 4-2, w kolejnym ulegli 3-4, a następnie po ściągnięciu Duranta zwyciężyli gładko 4-1.

podobne informacje

NBA: rekordowa pierwsza kwarta Warriors

NBA: rekord "trójek" w meczu Kings z Warriors

NBA: hit nie dla mistrzów. Harden przyćmił Curry’ego

NBA: świąteczna porażka broniących tytułu Warriors