tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Nowe twarze w KPR "Emerytura". Bielecki, Szmal, Narcisse i inni...

Klub Piłki Ręcznej "Emerytura" zakończył rekrutację zawodników na nowy sezon. W roczniku 2018 przyjętych zostało dziewiętnastu szczypiornistów. Szefostwo klubu jest pełne optymizmu przed nadchodzącymi rozgrywkami. Nowi zawodnicy mają bowiem w dorobku 58 medali mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich...
Karol Bielecki i Sławomir Szmal (fot. PAP)

Trener jak Ferguson, korupcja w tle. Oto zwycięzca Ligi Mistrzów

BRAMKARZE

Do naboru wśród bramkarzy stanęło trzech graczy. Najmłodszy w gronie, 39-letni Sławomir Szmal, to trzykrotny medalista mistrzostw świata (srebro i dwa brązowe medale), zwycięzca Ligi Mistrzów z 2016 roku oraz faworyt do roli pierwszego bramkarza zespołu. Za jego kandydaturą przemawia również tytuł najlepszego piłkarza ręcznego na świecie w 2009 roku. Takim wyróżnieniem może pochwalić się jeszcze wyłącznie dwóch graczy w drużynie.

Kto może "zagrozić" Szmalowi? Głównym rywalem Polaka będzie jego rówieśnik, Mattias Andersson. To mistrz Europy i dwukrotny srebrny medalista igrzysk (z Sydney i Londynu), a także dwukrotny triumfator Ligi Mistrzów. "Kasę" czeka nie lada wyzwanie, bo Szwed potrafi bronić w ten sposób...


Szans odbierać nie można też 42-letniemu Petrowi Stochlowi, który z niemieckim Fuechse Berlin dwukrotnie wygrał rozgrywki Pucharu EHF. To niedoceniany, ale solidny golkiper, specjalizujący się w bronieniu rzutów karnych. Niewykluczone, że w drużynie będzie pełnił rolę człowieka od zadań specjalnych.

SKRZYDŁOWI

Na skrzydłach trenerzy będą mieli do dyspozycji zaledwie trzech zawodników. O miejsce na prawej stronie rywalizację stoczą Albert Rocas i Stefan Schroeder, a na lewej zagra Dominik Klein. 34-letni Niemiec to legenda najbardziej utytułowanej drużyny w historii krajowego szczypiorniaka, THW Kiel. Trzykrotnie wygrał rozgrywki Ligi Mistrzów, a z kadrą w 2007 roku zdobył mistrzostwo świata, w pamiętnym finale pokonując Polaków ze Szmalem w bramce...

Bardziej utytułowany od Kleina na arenie międzynarodowej jest Rocas (35 lat). Urodzony w Katalonii skrzydłowy ma w dorobku medale z każdej istotnej dla piłkarza ręcznego imprezy – dwa razy był mistrzem świata, wywalczył też srebro i brąz mistrzostw Europy oraz brąz igrzysk w Pekinie, z których wrócił zresztą jako najlepszy prawoskrzydłowy turnieju. A na dodatek, z bliską swego sercu Barceloną, zwyciężył w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Na tle tej dwójki przeciętnie wypadają osiągnięcia Schroedera (36 lat), ale i on ma w dorobku osiągnięcie, którym nie może pochwalić się nikt inny – jako gracz HSV Hamburg, w czerwcu 2009 roku rzucił w meczu Bundesligi... 21 bramek. W ten sposób pobił 26-letni rekord rozgrywek, który należał do Jerzego Klempela (19). Większy szacunek należy się mu jednak za klubową wierność – gdy w 2016 roku HSV zostało zdegradowane do trzeciej ligi, on pozostał w zespole. Grę łączył z pracą w klubowym biurze. Zachowanie godne pochwały.

Dominik Klein (fot. Getty)

OBROTOWI

Na pozycję obrotowego przyjęto aż pięciu zawodników. Nestorem wśród nich będzie 39-letni Ruben Garabaya. Hiszpan to mistrz świata z 2005 roku, a także medalista mistrzostw Europy i igrzysk w Pekinie. On, tak jak i o rok młodszy Duńczyk Torsten Laen (dwa brązowe medale mistrzostw Europy) oraz najmłodszy w zespole 34-letni Daniel Żółtak pełnić będą głównie funkcje defensywne. Kariera Polaka, który w 2009 roku zdobył z kadrą brąz mistrzostw świata w Chorwacji, była usłana kontuzjami. W sumie dotknęły go aż cztery poważne urazy kolan...

O bramki z szóstego metra zadbać mają z kolei Robert Gunnarsson i Igor Vori. Niewielu jest takich, którzy z sympatią wspominają tych panów. Pierwszy, 38-latek, na niepomyślną opinię zapracował wraz z całą reprezentacją Islandii, najpierw eliminując Polaków w ćwierćfinale igrzysk w Pekinie, a dwa lata później pokonując nas w meczu o brąz Euro 2010 w Austrii. To zresztą dwa główne sukcesy w jego karierze.

Jego rówieśnik Vori listę sukcesów sportowych ma tak długą, jak tę zawierającą boiskowe ekscesy. Cztery medale mistrzostw świata, trzy krążki mistrzostw Europy i dwa medale igrzysk olimpijskich zbiegają się z takimi zagraniami, jak choćby to ze spotkania przeciwko Polakom w ćwierćfinale mistrzostw w Katarze... Choć są i tacy, co twierdzą, że Chorwat to człowiek o gołębim sercu.

Skandaliczne zachowanie Chorwata. Doszło do przepychanek

ROZGRYWAJĄCY

Po skrzydłach i kole, pora na kluczowe dla zespołu pozycje – rozegranie. Tu trenerzy kłopot bogactwa zestawić muszą z poważną luką na prawym rozegraniu...

Zacznijmy jednak od środka. Niekwestionowanym numerem jeden na tej pozycji będzie Uros Zorman, jeszcze do niedawna kolega Szmala i Karola Bieleckiego z PGE VIVE Kielce. 38-letni Słoweniec to magik piłki ręcznej, ale trudno by było inaczej, skoro nauki pobierał u samego Tałanta Dujszebajewa. Pod okiem Kirgiza trzykrotnie wygrał Ligę Mistrzów (w sumie ma cztery tytuły), a ze słoweńską kadrą sięgnął po srebro mistrzostw Europy. Oczywiście jako jej lider i najważniejszy gracz.

Jeśli Zorman będzie potrzebował złapać oddech (to raczej niewykluczone), przerwę mogą mu dać o rok młodszy Francuz Geoffroy Krantz (złoty i brązowy medalista mistrzostw Europy) oraz 34-letni Chorwat Josip Valcić (srebrny medalista mistrzostw świata i Europy). Trenerzy długo rozważali kandydaturę tego ostatniego, ważąc na obecność w drużynie Karola Bieleckiego i feralny wypadek z 2010 roku, gdy Polak stracił oko po przypadkowym zderzeniu z Chorwatem. W rozwiązaniu sprawy pomogli jednak obaj zawodnicy, wyrażając chęć wspólnej gry.

36-letni Bielecki, trzykrotny medalista mistrzostw świata, zwycięzca Ligi Mistrzów i król strzelców igrzysk w Rio, na lewym rozegraniu będzie miał ogromną konkurencję. Oprócz niego, trenerzy będą mieć do dyspozycji aż czterech graczy. Król strzelców MŚ 2005 Wissem Hmam (37 lat) i starszy z braci Valciciów, Tonci (dwukrotny medalista MŚ, 40 lat), będą najpewniej wyłącznie kadrowymi uzupełnieniami. Na regularne występy liczyć mogą na pewno Daniel Narcisse i Filip Jicha.

Daniel Narcisse (fot. Getty)

Narcisse, w ojczyźnie nazywany "Air France", swego czasu był bohaterem najdroższego transferu w historii piłki ręcznej. THW Kiel, wykupując jego kontrakt w Chambery Savoie w 2009 roku, zapłaciło aż 1,3 mln euro. Wówczas były to niebotyczne pieniądze. Narcisse był ich jednak wart. W trakcie kariery 38-letni dziś rozgrywający cztery razy zostawał mistrzem świata, trzy razy mistrzem Europy i dwa razy mistrzem olimpijskim. Do tego dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów, a w 2012 roku wybrano go najlepszym piłkarzem ręcznym świata.

Jicha, o dwa lata młodszy kolega Narcisse'a z czasów gry w THW, choć osiągnięcia ma nieporównywalnie mniejsze, to tak jak Francuz był w minionej dekadzie jedną z najważniejszych postaci światowej piłki. MVP mistrzostw Europy 2010, piłkarz ręczny 2010 roku i dwukrotny triumfator Ligi Mistrzów. Jego pech polegał na tym, że urodził się Czechem, przez co nie miał szans na sukces w imprezie rangi mistrzowskiej...

Na koniec dochodzimy do obsady prawego rozegrania, na której... pozostanie wakat. Żaden z zawodników startujących w naborze nie ma bowiem w przeszłości występów na tej pozycji. Na rozmowach z trenerami zjawili się co prawda 42-letni Mariusz Jurasik i 35-letni Denis Buntić, ale obaj stwierdzili, że zamierzają jeszcze pograć. W tej sytuacji, szkoleniowcy musieli skreślić ich z listy aplikujących. Pozostaje mieć nadzieję, że nie wpłynie to na wyniki zespołu...

najpopularniejsze

Mundial 2018. Bezbłędny Granqvist. Szwecja lepsza od Korei

Mundial 2018. Obywatel Kane ratuje Anglików

Mundial 2018. Efektowna wygrana Belgii. Dwa gole Lukaku

Mundial 2018. Niemcy – Meksyk 0:1: gol Hirvinga Lozano

Mundial 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:0: gol Philippe Coutinho