tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Mundial 2018. Gladiator ponownie z biało-czerwonymi

Rusell Crowe zamierza wspierać reprezentację Polski podczas zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw świata w Rosji. Słynny aktor po raz kolejny puszcza oko do biało-czerwonych kibiców.
Glik i Crowe (fot. Getty)

Australijczyk, który stworzył niezapomnianą kreację w filmie Gladiator, za pośrednictwem Twittera wskazał reprezentacje, których mecze zamierza z uwagą śledzić podczas mundialu. Obok ojczyzny i Polski będzie ściskał kciuki m.in. za Urugwaj, Islandię i Korę Południową.

Tym drużynom kibicuje Russell Crowe (Twitter)

Wierzy, że czarnym koniem może być Anglia, choć nie można zapomnieć o naszych zachodnich sąsiadach, którzy jak zawsze stawiani są w gronie faworytów do końcowego triumfu.

Chętnie zobaczę również triumf Anglii, ale Niemcy pozostają naprawdę silni – napisał.

Podczas mistrzostw Europy w 2016 roku Crowe zagrzewał ekipę Adama Nawałki do boju. – Dajesz Polska, zróbcie to! – komunikował przed dramatycznym ćwierćfinałowym spotkaniem z Portugalią przegranym po rzutach karnych.

Co w sieci piszczy? Szczęśliwy dzień biało-czerwonych

podobne informacje

Od głodu i kradzieży po mistrzostwo. Historia reprezentanta Francji

Liga Narodów: Chorwacja – Anglia. Hit w Rijece rewanżem za mundial

Trener przerwał milczenie. "Messi cierpiał najbardziej"

Francja wciąż świętuje. "N'Golo Kante show" na Stade de France