tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Koszarek o szansach Polaków. "Wszystko może się zdarzyć"

Łukasz Koszarek uważa, że w eliminacyjnym meczu koszykarskich mistrzostw świata w czwartek z Litwą w Gdańsku Polacy nie stoją na straconej pozycji. – To jest tylko jedno spotkanie, w którym wszystko może się zdarzyć - zauważył rozgrywający reprezentacji. Transmisje z eliminacyjnych starć w TVP SPORT.
ŁUKASZ KOSZAREK (FOT. PAP/TYTUS ŻMIJEWSKI)

Litwa w najsilniejszym składzie na Polskę

W tabeli grupy C z kompletem czterech zwycięstw prowadzą najbliżsi rywale biało-czerwonych. Polska jest druga, trzecią pozycję zajmują Węgrzy (obie ekipy odniosły dwa zwycięstwa i poniosły dwie porażki), a stawkę zamyka Kosowo, które zanotowało cztery przegrane.

Do kolejnej fazy eliminacji awansują trzy najlepsze drużyny z grupy. W drugim etapie będą cztery sześciozespołowe grupy – wyniki z poprzednich gier zostaną zaliczone. Spotkania zostaną rozegrane we wrześniu i listopadzie 2018 oraz w lutym 2019 roku. Do MŚ zakwalifikują się po trzy najlepsze drużyny w grupie – łącznie 12 zespołów. Finałowy turniej odbędzie się w 2019 roku w Chinach.

Na pewno szkoda wyjazdowej porażki z Węgrami. Nasza sytuacja byłaby znacznie lepsza, gdyby udało nam się pod koniec lutego wygrać to spotkanie, tym bardziej, że te wyniki liczyć się będą w dalszej fazie. Na razie jednak tak daleko nie wybiegamy w przyszłość. Teraz koncentrujemy się na wykonaniu dużego kroku do mistrzostw, jakim byłoby pokonanie znacznie lepszej drużyny, za jaką uchodzi Litwa — przyznał Koszarek.

26 listopada biało-czerwoni wyraźnie przegrali w Kłajpedzie ze swoim najbliższym rywalem 55:75. Najwięcej punktów dla gości – 12 – zdobył właśnie jej rozgrywający. Zagraliśmy bardzo słaby mecz, w którym rywale zdominowali nas głównie pod względem fizycznym. Przed rewanżem musimy jednak zapomnieć o tej porażce, zwłaszcza, że teraz czeka nas trudniejsze zadanie, bo w ekipie litewskiej zagra w Gdańsku zdecydowanie więcej gwiazd niż w pierwszym spotkaniu – zauważył najbardziej doświadczony z obecnych zawodników reprezentacji.

Niespełna 34-letni koszykarz przekonuje, że w czwartkowej konfrontacji z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem biało-czerwoni nie stoją na straconej pozycji. – Występujemy u siebie, a wielu z nas rozgrywało w Ergo Arenie świetne mecze i dlaczego nie mielibyśmy teraz tego powtórzyć. Poza tym to jest tylko jedno spotkanie, a nie play off, w których trzeba cztery razy wykazać swoją wyższość. A w jednym meczu wszystko może się zdarzyć. Przed wyjazdem na wakacje chcielibyśmy udanym akcentem zakończyć sezon i tchnąć w reprezentacyjną koszykówkę nowego, pozytywnego ducha – podsumował Koszarek.

El. MŚ 2019: Litwa – Polska (skrót)
Koszykówka, El. MŚ 2019, Polska – Kosowo (skrót)
Koszykówka, el. MŚ 2019, Węgry – Polska (skrót)

podobne informacje

Stelmet – Arka: wielki mecz zielonogórzan. Pogrom w hicie EBL

Kadra bez Kamila Łączyńskiego, Łukasz Koszarek na ratunek?

Mike Taylor ogłosił kadrę koszykarzy na zgrupowanie przed eliminacjami mistrzostw świata

El. MŚ: kadra bez postępu. Kluczowe mecze w lutym