tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zmarła multimedalistka olimpijska Irena Szewińska

Zmarła Irena Szewińska, siedmiokrotna medalistka olimpijska. Lekkoatletka miała 72 lata. W ciągu kariery zdobyła trzy złota olimpijskie, dwa srebra i dwa brązy. O śmierci sportsmenki poinformował jej mąż Janusz Szewiński.
Przemysław Babiarz o Irenie Szewińskiej: była symbolem Polski
Irena Szewińska (fot. PAP)

Irena zmarła około godziny 23:30 w Warszawie, w szpitalu przy ulicy Szaserów. Od dłuższego czasu zmagała się z chorobą, ale ostatnio dobrze się czuła. Niedawno była przecież na Pikniku Olimpijskim – wyznał Janusz Szewiński.

Specjalnością Ireny Szewińskiej były biegi sprinterskie i skoki w dal. Zdobyła siedem medali olimpijskich, trzynastokrotnie była medalistką mistrzostw Europy. Ośmiokrotnie poprawiała rekordy świata – indywidualnie i dwukrotnie w sztafecie.

Światową sławę przyniósł jej występ na olimpiadzie w Tokio w 1964 roku. Mając 18 lat wywalczyła wówczas srebrne medale w skoku w dal i biegu na 200 metrów, a wraz z Teresą Ciepły, Haliną Górecką i Ewą Kłobukowską zdobyła złoto w sztafecie sprinterskiej.

Kolejne medale wywalczyła na igrzyskach w Meksyku w 1968 roku i w Monachium w 1972-gim. Do historii przeszedł występ Ireny Kirszenstein-Szewińskiej na Olimpiadzie w Montrealu w 1976 roku. W biegu na 400 metrów zdobyła złoty medal, ustanawiając czasem 49,29 sekundy nowy rekord świata. Na tym dystansie, jako pierwsza kobieta osiągnęła wynik poniżej 50 sekund. Do dziś żadnej z Polek nie udało się pobić tego rekordu.

Ostatni raz jako lekkoatletka wystąpiła w 1980 roku na igrzyskach olimpijskich w Moskwie, gdzie w półfinałowym biegu na 400 metrów doznała kontuzji.

Irena Szewińska została odznaczona Orderem Orła Białego

Kiedy startowałam z orzełkiem na piersiach to czułam ogromną dumę. Byłam dumna, że reprezentuję swój kraj. Zawsze dawałam z siebie wszystko – mówiła Irena Szewińska. – Najlepsze wyniki uzyskiwałam na dużych imprezach. Nie oszczędzałam się, bardzo często na meczach międzypaństwowych startowałam w kilku konkurencjach, gdyż byłam szczęśliwa, że mogę startować w barwach Polski – dodała.

Irena Szewińska wspominała swój pierwszy start na Igrzyskach Olimpijskich - w Tokio w 1964 roku. Już samo wejście na stadion w koszulce z orzełkiem na piersiach było dla niej niezwykłym przeżyciem. Podczas tych zawodów we wszystkich konkurencjach, w których brała udział, pobiła swoje rekordy życiowe. – Wzniosłam się na poziom światowy – zaznaczyła Irena Szewińska, która zdobyła wtedy trzy medale: dwa srebrne indywidualnie i złoty zespołowo w biegu sztafetowym 4 x 100 metrów.

Irena Szewińska podkreślała, że wielkim przeżyciem była dla niej zawsze ceremonia wręczenia medali. Kiedy stawało się, szczególnie na najwyższym podium, kiedy grano mazurka Dąbrowskiego, kiedy flaga biało-czerwona była wciągana na maszt – to są naprawdę niezapomniane przeżycia, to jest duma, szczęście – wspominała Irena Szewińska.

Po zejściu z bieżni Irena Szewińska nie zrezygnowała ze sportu i zaczęła działalność w wielu organizacjach. Przez 12 lat pełniła funkcję prezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, a od 1998 roku była także członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Pierwsza Dama lekkoatletyki – reportaż o Irenie Szewińskiej

podobne informacje

Rok 2018 w lekkoatletyce: F jak "frajer" i G jak "Grażyna"

Luka Modrić zakończył dominację Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Oto najciekawsze serie triumfów w świecie sportu

Irena Szewińska wśród legend uhonorowanych przez IAAF

#Sportowiec100lecia: Irena Szewińska najlepsza w głosowaniu kibiców