tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Legia zaprezentowała zespół i odniosła efektowne zwycięstwo

Piłkarze Legii wygrali w sparingu w Warszawie z rumuńskim Viitorulem Konstanca 5:2. Był to ich przedostatni sprawdzian przed pierwszym w sezonie 2018/19 meczem o stawkę. W piątek, również na Łazienkowskiej, mistrzowie Polski zmierzą się towarzysko z Radomiakiem.
Cafu, Marko Vesović, Jose Kante, Krzysztof Mączyński (fot. PAP/Piotr Nowak)

Król strzelców Ekstraklasy przechodzi z Wisły do Legii

Środowy sparing zaplanowany był na godz. 20, ale rozpoczął się z blisko 20-minutowym opóźnieniem spowodowanym – jak tłumaczono – przeciągającą się prezentacją zespołu. Przed pierwszym gwizdkiem oficjalnie przedstawiono bowiem kadrę i sztab szkoleniowy na sezon 2018/19.

W podstawowym składzie gospodarzy znaleźli się m.in. Mateusz Wieteska i Gwinejczyk Jose Kante. Obaj dołączyli do Legii tego lata. Ten pierwszy wrócił do klubu, którego jest wychowankiem, po półtorarocznej przerwie; ostatnio występował w Górniku Zabrze. Z kolei Kante został sprowadzony z Wisły Płock.

W zespole rywali wystąpił z kolei 19-letni Ianis Hagi, syn uznanego za najlepszego w historii rumuńskiego futbolu Gheorghe Hagiego. Maradona Karpat jest obecnie trenerem Viitorula.

To właśnie Ianis Hagi zdobył pierwszą bramkę w meczu, pokonując Arkadiusza Malarza uderzeniem głową w 21. minucie. Jednak kilka chwil później z rzutu karnego wyrównał Michał Kucharczyk. Później gole strzelili Cafu (34.), Kante (44. i 53.) i ponownie Kucharczyk (67.), a dla czwartej drużyny rumuńskiej ekstraklasy w ubiegłym sezonie drugiego gola uzyskał Mihail Vodut (81.).

We wtorek Legia zmierzy się w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z najlepszą drużyną Irlandii w ubiegłym sezonie – Cork City. Rewanż w Warszawie odbędzie się 17 lipca. Trzy dni wcześniej Wojskowi powalczą z Arką Gdynia w spotkaniu o Superpuchar Polski. Rywalizację w ekstraklasie rozpoczną 21 lipca meczem u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin.

podobne informacje

Upadek Mączyńskiego. Z filaru na Euro do III-ligowych rezerw

Ricardo Sa Pinto jak szeryf. "Wszedł do Legii z drzwiami, jak do baru"

Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0. Wyblakły hit dla Legii

Szlagier bez lidera. "Mamy lepszy obraz gry niż Legia"