tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Były reprezentant młodzieżówki w Piaście: jeśli będę walczył, gole w lidze przyjdą

Nowy piłkarz ekstraklasowego Piasta Gliwice Piotr Parzyszek po latach gry w klubach zagranicznych po raz pierwszy wystąpi w lidze polskiej. – Nie znam jej, ale jeśli będę grał, walczył, to gole przyjdą – powiedział 24-letni środkowy napastnik.
Piotr Parzyszek w młodzieżówce (L, fot. PAP)

Parzyszek wcześniej grał w Holandii, Danii, Anglii. W minionym sezonie występował w holenderskim PEC Zwolle. W 23 ligowych spotkaniach strzelił 5 bramek. Do Gliwic przyjechał z żoną i małym dzieckiem.

Miałem propozycje z innych krajów, ale uznałem, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie będzie gra w Polsce. Poprzedni sezon był najtrudniejszy w karierze. Początkowo grałem, potem siedziałem na ławce rezerwowych, pod koniec wróciłem do składu, ale wiedziałem, że trener nie ma do mnie takiego zaufania, jakiego potrzebuję. Dla mnie najważniejsza jest regularna gra. Powiedziałem mojemu menedżerowi, że chcę odejść – wyjaśnił.

Mimo mieszkania przez większość życia zagranicą zawodnik bardzo dobrze mówi w ojczystym języku. – Mama zawsze powtarzała mi, że muszę mówić po polsku. Trochę się teraz obawiałem, że się będziecie się śmiali z tego jak mówię, ale chyba nie jest tak źle – dodał.

Podkreślił też, że o "pokazaniu" się nowemu selekcjonerowi polskiej reprezentacji nie myśli. – Po prostu zależy mi na tym, by wróciła radość z gry – stwierdził.

W poprzednim sezonie główną bolączką Piasta – który do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie – była mała liczba zdobywanych goli, dlatego prowadzący zespół Waldemar Fornalik chciał wzmocnić przede wszystkim ofensywę zespołu. Oprócz Parzyszka klub pozyskał też hiszpańskiego napastnika Jorge Felixa z Lleida Esportiu (3. liga hiszpańska) i pomocnika Patryka Sokołowskiego z pierwszoligowych Wigier Suwałki.

Szkoda, że nie dołączyli do zespołu wcześniej, będziemy musieli wdrożyć dla nich indywidualny tryb. Szukaliśmy napastnika o takich parametrach i CV jakie ma Parzyszek. Wszystko wskazuje na to, że to bardzo dobry ruch transferowy, ale to się musi jeszcze potwierdzić na boisku – ocenił trener Piasta.

podobne informacje

Polak błyszczy w Holandii. "To inna specyfika"

Filip Bednarek: jestem antylegijny

Parzyszek zagra w Danii

Dorna: Wolski nie zadziwił, Zieliński musi wrócić