tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Anita Włodarczyk odnaleziona. "Niedźwiedzie mnie nie pożarły"

Nieobecność Anity Włodarczyk była jedną z największych niespodzianek Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej w Cetniewie. Dwukrotna mistrzyni olimpijska dała znać kibicom, że absencja nie była spowodowana kontuzją.
Anita Włodarczyk (fot. Getty Images)

Lekkoatletyczne MEJ: sześć medali Polaków w Gyoer

73,57 metra wystarczyło, by cieszyć się z triumfu w konkursie rzutu młotem kobiet. Joanna Fiodorow wykorzystała nieobecność Włodarczyk, choć wynik osiągnięty na mityngu pozostawia wiele do życzenia.

Domysły kibiców o kontuzji lub złym stanie zdrowia Włodarczyk okazały się nieprawdziwe. Młociarka przekazała uspokajające informację na jednym z portali społecznościowych. "Ogłaszam zakończenie poszukiwań zagonionej Anity. Żyję, trenuję. Słyszałam, że w okolicach Arłamowa grasują niedźwiedzie, ale jeszcze mnie nie pożarły" – napisała na Twitterze.

Zawodniczka i trener Krzysztof Kaliszewski nie chcieli podać dokładnego powodu absencji. Wszystko wskazuje na to, że 32-latki zabrakło na liście startowej przez pozasportowe kłopoty. Włodarczyk podkreśla, że szczyt formy szykuje na sierpniowe mistrzostwa Europy w Berlinie.

Mityng w Cetniewie: najlepsza próba Pawła Fajdka

podobne informacje

Anita Włodarczyk odpadła z plebiscytu IAAF na lekkoatletkę roku

#Sportowiec100lecia TVP Sport. Oto najlepsza 10!

"Złote Kolce" rozdane. Sezon należał do młociarzy

Najlepsi z najlepszych. Wybierz polskiego lekkoatletę roku