tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zespół wart mniej niż sam Szymański. Kim są rywale Legii?

We wtorkowy wieczór Legia Warszawa zmierzy się w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z Cork City. Jakim zespołem są mistrzowie Irlandii? Co wiemy o nich przed początkiem rywalizacji o miejsce na salonach? Relacja live od 20:30 na SPORT.TVP.PL. Transmisja meczu rewanżowego 17 lipca o 21:00 w TVP1 i TVP Sport. Spotkanie będzie można także obejrzeć na stronie SPORT.TVP.PL oraz w aplikacji mobilnej (przedmeczowe studio od 18:45).
Sebastian Szymański (fot. 400mm.pl)

To już oficjalne. Carlitos przeszedł z Wisły Kraków do Legii

Podstawowa i najważniejsza informacja jest następująca: Cork City to aktualnie urzędujący mistrz Irlandii. Co więcej – w ostatnich czterech latach ten zespół nie zajął miejsca gorszego niż drugie, choć resztę stawki pozostawił w pokonanym polu tylko raz. Ten sezon jeszcze na Wyspach trwa, a obrońcy trofeum tracą do pierwszego Dundalk cztery punkty.

Trzy wicemistrzostwa z rzędu sprawiły, że Cork walczyło regularnie o udział w Lidze Europejskiej. Za każdym razem jednak – bezskutecznie. W sezonie 2015/2016 lepszy już w pierwszej rundzie okazał się islandzki KR Reyjkavik, który na wyjeździe zremisował 1:1, zaś u siebie, po dogrywce, zwyciężył 2:1.

Rok później Irlandczycy dobrnęli aż do trzeciej rundy. Najpierw ograli Linfield FC z Irlandii Północnej (2:1 w dwumeczu), potem BK Haecken ze Szwecji (2:1), aż w końcu przeszkodą nie do przeskoczenia okazali się zawodnicy belgijskiego KRC Genk (1:3). Poprzednią kampanię na europejskich boiskach Cork rozpoczęło natomiast od pokonania Levadii Tallinn (6:2 w dwumeczu), zaś potem uległo AEK Larnaka (0:2).

Cały zespół z Irlandii jest mniej wart niż pierwszy od prawej, Sebastian Szymański (fot. 400mm.pl)

Jak na razie więc rozgrywki międzynarodowe nie były pisane piłkarzom z Turners Cross. Trudno się jednak temu specjalnie dziwić, bowiem w kadrze drużyny na próżno szukać gwiazd. Drużyna oparta jest głównie na Irlandczykach, a wyjątkami od tej reguły są tylko francuski napastnik Achille Campion oraz szkocki bramkarz, Peter Cherrie. Zdecydowanie największą gwiazdą zespołu jest natomiast Damien Delaney, który przez lata występował na angielskich boiskach, a w samej Premier League rozegrał aż 138 spotkań (w barwach Leicester City oraz Crystal Palace). Do nowego zespołu trafił wraz z początkiem lipca.

Co ciekawe, trener Cork pochodzi z USA. Dla 53-letniego Johna Caulfielda jest to pierwsza praca w zawodzie i jak na razie radzi sobie naprawdę dobrze. W 169 spotkaniach zdobywał średnio 2,11 punktu na mecz.

By uwypuklić różnice między Irlandczykami a zespołem Deana Klafuricia, wystarczy choćby porównać wartość obu zespołów. Podczas gdy drużyna z Turners Cross jest według portalu Transfermarkt.de warta 2,58 miliona euro, stołeczni wyceniani są na… 33,35 miliona. Dość powiedzieć, że drożsi od całego Cork są choćby Sebastian Szymański, Jarosław Niezgoda czy Carlitos.

Nic więc dziwnego, że Irlandczycy podchodzą do tego spotkania sceptycznie. W tamtejszych mediach nietrudno trafić na teksty pełne respektu przed Legionistami. Obawy przed tym spotkaniem ma także Caulfield. – To najtrudniejsze możliwe losowanie. W Legii grają reprezentanci Polski, czyli Michał Pazdan oraz Artur Jędrzejczyk, dwóch innych zawodników było w zasięgu wzroku selekcjonera. Przygotowujemy się cierpliwie, ale już w starciu z Dundalk przed dwoma laty, nasi rywale pokazali, że świetnie czuję się w Irlandii – przyznał.

Legia zdecydowała. Klafurić z nowym kontraktem
Okrzyki radości i łzy Malarza. Świętowanie Legii
Dariusz Mioduski: ten sezon był jak Matrix
Michał Kucharczyk: to dla mnie najważniejsze mistrzostwo