tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Udany debiut Djurdjevicia. "To niewielka zaliczka"

Ivan Djurdjević zadebiutował w czwartek w roli szkoleniowca Lecha Poznań. Był to debiut udany – jego zespół pokonał u siebie Gandzasar Kapan z Armenii (2:0) i przybliżył się do drugiej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. – Powinniśmy wygrać znacznie wyżej, ale też mogliśmy stracić kilka bramek – powiedział trener Kolejorza.
Ivan Djurdjević (Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

RELACJA MECZU LECH – GANDZASAR

Obie bramki dla poznaniaków padły w pierwszym kwadransie – najpierw Christian Gytkjaer popisał się pięknym strzałem po dośrodkowaniu Macieja Makuszewskiego, a nieco później Duńczyk wykorzystał rzut karny po faulu na... Makuszewskim.

Zaczęliśmy mecz bardzo dobrze, według założeń, mocno skoncentrowani. Wiedzieliśmy, że rywal będzie szukał też swoich okazji. Zazwyczaj tak jest, że przy prowadzeniu 2:0 zaczyna się lekceważyć przeciwnika. Ta nasza gra trochę się skomplikowała, a rywal, który nie miał nic do stracenia, pokazał, że nie jest tak słabym zespołem – powiedział świeżo upieczony trener.

Ta pierwsza runda w europejskich pucharach jest trudna nie tylko dla nas, ale również dla innych drużyn, gdyż są to pierwsze mecze po okresie przygotowawczym. My jesteśmy dopiero po niecałym miesiącu pracy, zmieniliśmy taktykę, trenera, sposób gry. Trudno by zespół po tak krótkim czasie był zgrany. Wygrana 2:0 nie jest może wielką zaliczką, ale spokojniejsi jedziemy na rewanż. Powinniśmy wygrać znacznie wyżej, ale też mogliśmy stracić kilka bramek. Na pewno mamy jeszcze nad czym pracować – dodał.

Pełen uznania dla trzeciego zespołu poprzedniego sezonu Lotto Ekstraklasy był szkoleniowiec gości. – Nie jest tajemnicą, że Lech jest naprawdę silną drużyną. Darzę piłkarzy Lecha respektem, biegali szybko, a my staraliśmy się im dorównać. Przeanalizowaliśmy mecze, wiedzieliśmy, że jest w tym zespole sporo kreatywnych graczy i to się potwierdziło. Naszym zadaniem było dobrze się bronić i wykorzystywać okazje w kontrataku. Mieliśmy niezłe sytuacje już na początku meczu, zanim straciliśmy gola – ocenił Aszot Barsiegjan.

podobne informacje

Ekstraklasa. Arka Gdynia – Lech Poznań 1:0: niemoc Kolejorza trwa

Szlagier bez lidera. "Mamy lepszy obraz gry niż Legia"

Plaga kontuzji i kolejny mecz bez zwycięstwa. Kibice Lecha mają już dość

El. LE: trener Lecha Poznań Ivan Djurdjević żałuje straconych szans w meczu z KRC Genk