tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Iga Świątek: przed finałem Wimbledonu nie mogłam jeść

Iga Świątek jako czwarta Polka w historii wygrała juniorski wielkoszlemowy Wimbledon. Niewykluczone, że za rok dostanie od organizatorów dziką kartę i zagra już z seniorami. – Zaczęłam o tym myśleć przed finałem i to mnie zmotywowało – przyznała w rozmowie z Michałem Lewandowskim, komentatorem TVP Sport.
Iga Świątek: przed finałem Wimbledonu nie mogłam nic zjeść ze stresu
Iga Świątek (fot. Getty Images)

CO PO WIMBLEDONIE? ŚWIĄTEK Z SZANSĄ NA DUŻĄ KARIERĘ

Świątek o wygranej w Wimbledonie:
– Jestem bardzo zmęczona, ale i zadowolona. Dopiero teraz dochodzi do mnie, że wygrałam tak duży turniej. Budujące jest też to, że dużo ludzi cieszy się z mojego sukcesu.

Świątek o podejściu do turnieju w Londynie:
– Takie nastawienie, gdy mówię sobie, że nic nie muszę, pomaga i jest zdrowe. Brak presji powoduje, że nie muszę nikomu nic udowadniać. Wcześniej w Wielkich Szlemach wymagałam od siebie za dużo, we French Open przegrałam w półfinale mając piłkę meczową i to były ciężkie chwile. To mnie wiele nauczyło.

Świątek o finale na drugim najważniejszym obiekcie Wimbledonu i tłumach na trybunach:
– Przed samym meczem strasznie się zestresowałam i nic nie mogłam zjeść. Po wyjściu na kort doszłam jednak do wniosku, że jest to miejsce, w którym chcę być i że bez kibiców nie byłoby widowiska. Moim celem jest przecież też zabawiać ludzi grając w tenisa.

Świątek o balu, na którym byli wszyscy triumfatorzy tegorocznego Wimbledonu:
– Największym przeżyciem było dla mnie chodzenie na szpilkach. Nie czułam się zestresowana, wygrałam finał i doszłam do wniosku, że zasłużyłam, żeby tam być. Było super. Z Novakiem Djokoviciem nie porozmawiałam, bo cały czas ktoś przy nim był, ale z Angelique Kerber udało zamienić się kilka słów.

Świątek o gwiazdorzeniu:
– Tata i trenerzy nie pozwolą, bym zaczęła gwiazdorzyć, więc w tym aspekcie jestem bezpieczna. Celem jest sukces w seniorach, a wygranie juniorskiego Wimbledonu pomoże otworzyć kilka drzwi, by było to łatwiejsze.

Iga Świątek: ulubiony piłkarz Legii? Kibicuję całej drużynie
Artur Bochenek: liczymy na "dzikie karty" do turniejów WTA dla Igi Świątek
Iga Świątek: bardzo dobrze radzę sobie z presją

podobne informacje

Szef wyszkolenia PZT: "Świątek i Chwalińska grają na poziomie finału turnieju WTA" [wywiad]

WSG Open: porażka Świątek w 1. rundzie

Ranking WTA: Linette goni Radwańską

Wojciech Fibak: Świątek i Radwańską łączy charakter