tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ivan Djurdjević: gra w pierwszych rundach zawsze jest bardzo trudna

Lech Poznań przegrał w Erywaniu z Gandzasarem Kapan 1:2 (0:0), ale awansował do drugiej rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Europejskiej. – Awans był naszym obowiązkiem – powiedział po meczu trener lechitów Ivan Djurdjevic.
Ivan Djurdjević (Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

ZOBACZCIE JAK RELACJONOWALIŚMY SPOTKANIE GANDZASAR – LECH

Poznaniacy okazali się lepsi w dwumeczu ze zdobywcą Pucharu Armenii, bowiem pierwsze spotkanie, przed tygodniem na własnym stadionie, wygrali 2:0. Gola na wagę awansu zdobył Łukasz Trałka w 94. minucie.

Bardzo mocno przeżywaliśmy to spotkanie. Wszyscy pamiętaliśmy takie mecze jak z Interem Baku, w którym awansowaliśmy do kolejnej fazy dopiero po rzutach karnych. Gra w pierwszych rundach jest zawsze bardzo trudna. Ten rywal był dla nas wielką niewiadomą. Takich drużyn nie obserwujemy na co dzień i trudno przewidzieć, na co ich stać. Dla nas awans w tym dwumeczu był obowiązkiem – mówił po meczu Djurdjević cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Lechici mieli spore kłopoty z dotarcie do Erywania. Wylecieli w środę z Poznania z 12-godzinnym opóźnieniem i w hotelu zameldowali się prawie o świcie, w dniu meczu. – Nie chcę się tłumaczyć tym, że przylecieliśmy rano. Nasze plany zostały zaburzone. To nie zmienia faktu, że chcieliśmy wygrać. Nasza gra wyglądała bardzo słabo. Brakowało nam jakości w środku pola, popełnialiśmy proste błędy. Dopiero po stracie dwóch bramek obudziliśmy się i zaczęliśmy grać. Wtedy też stworzyliśmy sytuacje. Walczyliśmy do końca i byliśmy bardziej niebezpieczni od rywala – podkreślił. Kolejorz w niedzielę zainauguruje sezon ligowy wyjazdowym spotkaniem z Wisłą Płock. Szkoleniowiec cieszy się, że udało się uniknąć dogrywki i ewentualnych rzutów karnych. – Jesteśmy gotowi do gry co trzy dni. Bardzo dobrze wytrzymaliśmy ten mecz w naszym rytmie. Nie ma żadnych urazów, nikt "nie wypadł", a to dla nas dobra wiadomość. Na szczęście też uniknęliśmy dogrywki i rzutów karnych – podsumował.

W drugiej rundzie Lech zmierzy się z białoruskim Szachtiorem Soligorsk. Pierwszy mecz rozegra na wyjeździe 26 lipca, rewanż tydzień później w Poznaniu.

podobne informacje

Piotr Reiss: Adam Nawałka to ostatnia deska ratunku dla działaczy

"Przegląd Sportowy": przełom w negocjacjach. Nawałka w Lechu "od zaraz"

"Djurdjević nie był gotowy. Klub powinien mu pomóc"

Oficjalnie: Ivan Djurdjević zwolniony z Lecha Poznań