tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Echa Moskwy. Polak blisko walki o pas mistrza świata

Oleksandr Usyk zwyciężył w pierwszym sezonie turnieju World Boxing Super Series, pokonując Murata Gassijewa. Ukraiński obóz miał sporo obaw przed przylotem, przygotowując na tę okoliczność specjalne środki bezpieczeństwa. Obecny w Moskwie promotor Andrzej Wasilewski zdradził, że szanse na udział w drugim cyklu WBSS ma Głowacki. – Nad tą układanką pracujemy ponad pół roku. Krzysztof jest pierwszy w kolejce do walki o pas – zdradził w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.
Usyk i Głowacki (fot. PAP/Adam Warżawa)

"Największa kasa jest w ciężkiej". Co dalej z Usykiem?

Oleksandr Usyk (fot. Getty) W sobotni wieczór walczyli w Moskwie o miano absolutnego mistrza świata kategorii junior ciężkiej i historycznego triumfatora turnieju World Boxing Super Series Rosjanin Gassijew i Ukrainiec Usyk.

To było wielkie święto sportu i zjazd ludzi boksu. W hali widziałem wielu mistrzów, oficjeli i sędziów, a olimpijczycy świętowali na Placu Czerwonym obchody Międzynarodowego Dnia Boksu. Gala była tylko częścią tego wydarzenia. Starcie poprzedzające główną walkę, czyli potyczka Mairisa Briedisa z Brandonem Deslaurierem była beznadziejna. Uchylę rąbka tajemnicy, że przez chwilę prowadziłem rozmowy z obozem łotewskim, by doprowadzić do potyczki z Michałem Cieślakiem. Zabrakło finalizacji – skomentował promotor grupy Knockout Promotions, Andrzej Wasilewski.

Impreza zachwycała przepychem i rozmachem, ale były również niedociągnięcia – tak trywialne, jak... brak dostępnych biletowanych miejsc.

Atmosfera była wspaniała, ale organizacja słaba. Miałem bilet za 150 tysięcy rubli (niespełna 9 tysięcy złotych), a okazało się, że nie ma takiego miejsca. Oczywiście to jest tylko margines imprezy, bo najważniejsza była walka, która wzbudziła wielkie emocje.

Mocny cios Szpilki. Guinn na deskach Obóz Usyka obawiał się nadmiaru złych emocji. Z tego względu przygotowali misterny plan ochrony pupila.

Trzeba pamiętać o bardzo skomplikowanej relacji państwowej Rosji i Ukrainy. Miałem kontakt z obozem Usyka, przyjaźnimy się. Promotor Aleksander Krassiuk bardzo bał się przylotu do Moskwy, przedsięwzięli paranoidalne środki bezpieczeństwa. Wynajęli pokoje w czterech różnych hotelach, kilkanaście busów z przyciemnianymi szybami. W podziemiach wymieniali skład podróżnych, by ich zdaniem minimalizować ryzyko. Środki bezpieczeństwa były na wypadek zatrucia, ataku, zamieszek po walce. Co wzbudziło mój podziw, w hali panowała przyjaźń, był szacunek kibiców rosyjskich do mistrza z innego kraju. To są bardzo rzadkie obrazki, gdy zawodnik rywala jest doceniany przez miejscową publiczność. Tak samo było, gdy Krzysztof Włodarczyk rywalizował z Rachimem Czakijewem i Grigorijem Drozdem. Szanują tych, którzy mieli znaczące osiągnięcia w sporcie i nie bali się przyjechać walczyć do "Matki–Rosji". To była wiktoria sportu.

Ekspresowy nokaut Głowackiego. Rywala ścięło z nóg W planach pojawia się drugi turniej WBSS w kategorii cruiser. Wśród kandydatów do startu wymieniany jest ostatni polski mistrz świata, Krzysztof Głowacki. Wasilewski zdradza, że możliwa jest rywalizacja o najwyższą stawkę.

Organizatorzy byli przekonani, że wygra Gassijew i natychmiast przejdzie do wagi ciężkiej. Po gali siedzieliśmy długo i rozmawialiśmy na temat tego wydarzenia w sposób słowiański. Lada dzień rozpoczną się rozmowy. Jeśli Usyk nie oddałby mistrzowskich pasów, to turniej byłby trudny do zorganizowania, bo padłaby cała idea WBSS. My jesteśmy dogadani i jeśli turniej dojdzie do skutku, to pewne miejsce w nim ma Krzysztof Głowacki. Wystarczy spojrzeć na rankingi, szczególnie federacji WBO. Gdyby było oddanie pasa, to Krzysiek jest pierwszy w kolejce. Nad tą układanką pracujemy ponad pół roku. W drugiej edycji pojawiłby się na pewno Maksim Własow, który jest obok w rankingu. Mówi się również o Kevinie Lerenie z Republiki Południowej Afryki, Mairisie Briedisie z Łotwy i Yunierze Dorticosie z Kuby. W odwodzie są również inni, ze sformowaniem ósemki nie byłoby żadnych problemów.

Joshua – Parker: zaczyna iskrzyć i... sędzia psuje zabawę Menedżer m.in. Głowackiego, Krzysztofa Włodarczyka i Artura Szpilki twierdzi, że przyszłość może być wyjątkowa ciekawa.

W boksie zawodowym pojawili się wyraziści, którzy łączą w sobie różne elementy. Po pierwsze, historie z boksu olimpijskiego – Anthony Joshua i Usyk są mistrzami igrzysk. Zapracowali na swój dorobek, szacunek i wierne grono fanów przez wiele, wiele lat. W najbliższych latach boks będzie miał bardzo mocną pozycję. Trzeba ciężko pracować, by również kibice w Polsce mieli satysfakcję z naszych pięściarzy. To nie jest prosta droga, bo nie mamy zaplecza. Marzenia o olimpijskich medalach części zawodników są niestety śmieszne. Oglądając ostatnie mistrzostwa Polski, mam wątpliwości, czy są gotowi na eliminacje do eliminacji olimpijskich – skwitował.

najpopularniejsze

Wisła przegrała z... pogodą. Stoch i spółka muszą zmienić plany

Zamieszanie z kwalifikacjami olimpijskimi siatkarzy. "Nowy system daje Polsce mniej szans"

Błyskawiczna robota "Diablo"! Sands znokautowany w 2. rundzie

Niesamowity karny w Rosji! Zdobył bramkę uderzeniem z... backflipa

Żewłakow: Lewandowski potrafi wytrzymać ogromny rygor profesjonalisty