tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Max Meyer blisko nowego klubu. "Niemiecki Messi" w Londynie

22-letni niemiecki pomocnik Max Meyer po pozytywnych testach medycznych w klubie z Selhurst Park zostanie oficjalnie ogłoszony piłkarzem Crystal Palace - informuje "The Guardian".
Max Meyer (fot. Getty)

Media: Robert Lewandowski pogodził się z losem

Meyer jest uważany za jedną z największych gwiazd Bundesligi. Ze względu na styl gry nazywany jest "niemieckim Messim".

Był liderem reprezentacji młodzieżowych. W 2012 roku zajął drugie miejsce na mistrzostwach Europy do lat 17. Na tych zawodach został też królem strzelców i wybrano go najlepszym piłkarzem turnieju. Z kolei w 2016 roku z kadrą olimpijską zdobył srebrny medal na igrzyskach w Rio de Janeiro, a w 2017 mistrzostwo Europy do lat 21 na boiskach w Polsce.

Meyer grał też w pierwszej drużynie Niemiec. W czterech spotkaniach dla Die Mannschaft zdobył jedną bramkę.

Od sezonu 2012/13 występował w pierwszym zespole Schalke Gelsenkirchen. Łącznie w 146 ligowych spotkaniach strzelił 17 goli i zaliczył 17 asyst. W 2018 roku świętował zdobycie wicemistrzostwa Niemiec. Jednak pod koniec rozgrywek nie doszedł do porozumienia w sprawie nowej umowy z klubem. Odrzucił propozycję czteroletniego kontraktu, który dawałby mu zarobki 5,5 miliona euro rocznie (byłby najlepiej zarabiającym piłkarzem w Schalke).

Stało się jasne, że opuści Veltins-Arena za darmo po zakończeniu sezonu. Klub z Gelsenkirchen w kwietniu 2018 roku ukarał go nawet odsunięciem od spotkań i treningów, po tym, jak Meyer skrytykował dyrektora sportowego klubu - Christiana Heidela i prezesa Clemensta Toenniesa. Obie strony przerzucały się w mediach oskarżeniami. Meyera żegnano w fatalnej atmosferze.

Nic dziwnego, że w letnim okienku transferowym zainteresowanie utalentowanym rozgrywającym było bardzo duże. Meyera łączono z przejściem do Barcelony, Arsenalu, Liverpoolu, czy Olympique Marsylia. Jednak astronomiczne żądania płacowe piłkarza - odpychały potencjalnych pracodawców.

Wydaje się, że piłkarz przeszarżował ze swoimi żądaniami i stąd negocjacje z zespołem Crystal Palace, który w zeszłym sezonie zajął dopiero 11. miejsce w Premier League.

Byłby to drugi transfer do zespołu prowadzonego przez Roya Hodgsona. Crystal Palace wcześniej za darmo sprowadziło doświadczonego hiszpańskiego bramkarza Vicente Guaitę, który ostatnio bronił barw Getafe.

American dream Wayne'a Rooney'a
Tomaszewski: mistrz Polski? Jest jeden kandydat. Inaczej będzie tragedia
Z wizytą u Roberta Jeża. "Legia pytała, ale wybrałem Polonię"

podobne informacje

Anglicy stoczą bój o Jamesa. Dwa kluby zainteresowane

Serge Aurier podejrzany o napaść na partnerkę. Spędził noc w więzieniu

Tottenham bez lidera. Ważne wieści ws. Harry'ego Kane'a

Premier League: piłkarze Manchesteru United muszą przestrzegać nowych zasad. Solskjaer... mówi piłkarzom jak się ubierać