tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Aniołki" przygotowane na zmiany. "Plan na różne scenariusze"

Trener Aleksander Matusiński zdecydował, które zawodniczki wezmą udział w półfinałowym biegu sztafet 4x400 metrów kobiet. O awans powalczą: Martyna Dąbrowska, Patrycja Wyciszkiewicz, Małgorzata Hołub-Kowalik oraz Natalia Kaczmarek. – Indywidualny start mi nie wyszedł. Nadrobię to wspólnie z dziewczynami. Udowodnię, że jestem w formie – stwierdziła Hołub-Kowalik na antenie TVP Sport. Transmisje z rywalizacji na antenach Telewizji Polskiej, na SPORT.TVP.PL oraz w aplikacji mobilnej.
Małgorzata Hołub-Kowalik (fot. Getty Images)

ME: Polacy nadal na czele. Rywale nie odpuszczają

Nie jest tajemnicą, że reprezentantki Polski są kandydatkami do wywalczenia medalu. W półfinałowym biegu zabraknie w składzie Justyny Święty-Ersetic oraz Igi Baumgart-Witan, ale tylko i wyłącznie ze względu na ich awans do finału indywidualnych zmagań na 400 metrów.

Z jednej strony współczuję szkoleniowcowi, że musi podejmować tak odpowiedzialne decyzje. Z drugiej każdy trener chciałby mieć takie problemy i tak duże pole manewru. Matusiński to magik. Pogodził tyle kobiet w jednym miejscu. Nie każdy ma taką zdolność. Możemy być spokojni o kwestie sportowe. Dziewczyny są optymalnie przygotowane. Od czasu do czasu zdarza się, że mamy "klęskę urodzaju". Trzeba to wykorzystać – stwierdził Marek Plawgo w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.

Największym kłopotem biegaczek i trenerów są decyzje organizatorów i plan rywalizacji. Finał biegów rozstawnych zostanie rozegrany zaledwie dziewięćdziesiąt minut po indywidualnym. – Nie ma co dyskutować. Jest tak, nie inaczej. Musimy się dostosować. Nie awansowałam do finału, ale pokażę, że jestem w formie w sztafecie. W kadrze panuje bardzo dobra atmosfera. Nawzajem się nakręcamy – przekazała Hołub-Kowalik w rozmowie z Aleksandrem Dzięciołowskim.

Matusiński wystosował prośbę o zmianę programu, ale nie przyniosło to efektu. – Mamy warianty na różne scenariusze. Zobaczymy, jak potoczą się wypadki i czy wszystkie będą w pełni sił. Gdyby nie były w stanie walczyć o medale odpuścilibyśmy start. W Berlinie stadion jest w miarę osłonięty i wiatr nie powinien przeszkadzać. Jestem spokojny. Wiem, że dziewczyny żartują, że są "zajechane", ale ja widzę, że są siły. – podsumował szkoleniowiec.

Eliminacje sztafety 4x400 pań odbędą się w 10 sierpnia w sesji przedpołudniowej, a finał dzień później o godzinie 21.50. Transmisje na antenach Telewizji Polskiej, na SPORT.TVP.PL oraz w aplikacji mobilnej.

Justyna Święty-Ersetic: na finał przyjedzie moja rodzina. To motywuje
ME w Berlinie: Pewny awans Justyny Święty-Ersetic. Pobiegnie po złoto
Baumgart-Witan: awans do finału to nieszczęście dla sztafety

podobne informacje

World Relays: dwie nowe konkurencje w programie. Organizatorzy rzucili wyzwanie Justynie Święty-Ersetic

Znamy wyniki plebiscytu na Sportowca Roku. Bartosz Kurek lepszy od Kamila Stocha

TOP 2018: najpopularniejsze wideo w serwisie SPORT.TVP.PL

Rok 2018 w lekkoatletyce: F jak "frajer" i G jak "Grażyna"