tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"W przyszłym tygodniu będzie transfer". Śląsk nie rezygnuje

Trener Śląska Wrocław Tadeusz Pawłowski przed meczem czwartej kolejki ekstraklasy z Koroną Kielce przyznał, że rywal jest szczególnie groźny po przechwycie piłki. – Wtedy przyspieszają grę, a ich skrzydła szybko startują – dodał.
Lukas Haraslin i Farszad Ahmadzade (z prawej, fot. PAP/Marcin Gadomski)

Andrzej Traczyk, kierownik Śląska Wrocław: za ścianą umierają ludzie…

Śląsk świetnie zaczął sezon, od zwycięstwa z Cracovią 3:1. Później przyszedł jednak remis (z Lechią Gdańsk 1:1) a ostatnio porażka (z Lechem Poznań 0:1). Trener Pawłowski nie bije na alarm i ze spokojem czeka na kolejne spotkania.

– Musimy zachować chłodną głowę. Wiedzieliśmy, że przyjdą zwycięstwa, ale i porażki. To wkalkulowane w sport. Podczas analizy meczu z Lechem pokazałem swoim zawodnikom, że mieliśmy sporo pozytywnych rzeczy. Jestem przekonany, że praca przekłada się na to, co zespół robi na boisku – dodał.

Wrocławianie zapowiadają, że stracone punkty z Lechem odrobią w Kielcach w pojedynku z Koroną. Pawłowski przypomniał, że Śląsk ostatnio przegrał tam gładko 0:3. Teraz ma być inaczej.

Szybkość Korony

– Musimy nastawić się na twardą walkę. Chociaż ja uważam, że zawsze na pierwszym miejscu są umiejętności. Z pewnością będziemy musieli sobie radzić z ich długimi podaniami i krzyżowymi piłkami. I oczywiście z przyspieszeniem Korony. Kiedy odbierają futbolówkę, bardzo przyspieszają grę a ich skrzydła szybko startują do przodu. Będziemy chcieli zagrać swoją piłkę, czyli jak zawsze. I jak zawsze zagramy o zwycięstwo – zapowiedział.

Pawłowski nie tylko nie chciał mówić o pierwsze jedenastce, ale także o szerokiej kadrze na wyjazd do Kielc. – W sztabie szkoleniowym wychodzimy z założenia, że nie patrzymy na nazwiska, ale na to, jak ktoś prezentuje się podczas treningów. Przyglądamy się do soboty i wtedy podejmiemy decyzje. Mamy jeszcze trochę czasu – wyjaśnił.

Przy okazji rozmowy o najbliższym meczu trener Śląska zdradził, że cały czas szuka zawodników, którzy wzmocnią jego zespół. – Rozglądamy się i szukamy wszędzie. Chciałbym, aby to był Polak, ale przeszukujemy różne rynki. Myślę, że w przyszłym tygodniu kogoś kupimy – odpowiedział.

Początek meczu Korona – Śląsk w poniedziałek o godzinie 18.00.

podobne informacje

Zobacz najładniejsze bramki Roberta Lewandowskiego w Lotto Ekstraklasie [WIDEO]

Ekstraklasa i PKO Bank Polski nagrodzą Młodzieżowca Miesiąca

Ekstraklasa. Wisła Kraków – Korona Kielce 0:1: Pucko dał Koronie zwycięstwo

Wybraliście najlepszego piłkarza 9. kolejki Lotto Ekstraklasy!