tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ładny gest Kurzawy. Nie odszedł z Górnika za darmo

Wbrew temu, co twierdziły polskie media, Rafał Kurzawa nie odszedł z Górnika Zabrze za darmo. Pomocnik podpisał bowiem nowy kontrakt po zakończeniu sezonu po to, by klub mógł na nim zarobić. – Obie strony chciały takiego rozwiązania i obie je uszanowały – poinformował prezes Górnika, Bartosz Sarnowski.
Hiroki Sakai (L) i Rafał Kurzawa (fot. Getty)

Amiens jak Górnik Zabrze. Czy Kurzawa dobrze robi?

Poprzedni kontrakt Kurzawy z Górnikiem wygasł 30 czerwca. Piłkarz nie odszedł jednak do francuskiego Amiens na zasadzie wolnego transferu. Jak się okazuje, podczas poszukiwań nowego klubu razem z klubem ustalili, że warto podpisać nową umowę. Tak, by zawodnik miał plan B w razie fiaska transferu oraz, by klub, który dał mu szansę, mógł zarobić na jego sprzedaży.

Mundial 2018. Japonia - Polska 0:1: gol Bednarka Obie strony mają do siebie duży szacunek. Rafał Kurzawa spędził w klubie wiele lat, bez jego fantastycznej gry trudno byłoby drużynie po latach wrócić do europejskich pucharów. Z drugiej strony, to tutaj dostał szansę rozwoju, spędził na Roosevelta niemal całe dorosłe życie i zawsze mógł liczyć na klub. Dlatego w okresie, kiedy Rafał szukał nowego pracodawcy, a z różnych przyczyn trochę to trwało, doszliśmy do porozumienia. Rafał podpisał z nami nowy kontrakt – zdradził Sarnowski.

Czas na podanie tej wiadomości do publicznej informacji przyszedł teraz. – Podpisaliśmy kontrakt, by w razie – odpukać – różnych problemów, które zawsze mogą się pojawić, miał gdzie trenować i grać. W ostateczności, gdyby nie znalazł nic, z czego byłby w pełni zadowolony, mógł zostać u nas na pół roku i szukać klubu w zimowym okienku. Zawodnikowi z kolei zależało na tym, by klub, w którym grał tyle lat, dostał za niego rekompensatę finansową. Oczywiście cały czas miał wolną rękę na poszukiwanie nowego pracodawcy. Dlatego, póki nie znalazł klubu, nie informowaliśmy o tym, że do podpisania umowy z Amiens miał z nami ważny kontrakt – dodał prezes Górnika.

Kurzawa jest więc trzecim piłkarzem po Damianie Kądziorze i Mateuszu Wietesce, który w letnim oknie transferowym odszedł z Górnika za gotówkę.

podobne informacje

Kurzawa bez debiutu. Amiens przegrało z Lyonem

Amiens jak Górnik Zabrze. Czy Kurzawa dobrze robi?

Oficjalnie: Rafał Kurzawa ma nowy klub. Zagra w Amiens

Francuskie media: Kurzawa blisko nowego klubu