tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Nowa konkurencja w programie mistrzostw świata 2019 i igrzysk olimpijskich w Tokio

Podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w Doha lekkoatleci zawalczą o podium w nowej konkurencji. Mieszana sztafeta 4x400 metrów wydaje się być stworzona dla Polaków, ale o medal może być znacznie trudniej, niż się wydaje...
Justyna Święty-Ersetic, Karol Zalewski, Małgorzata Hołub-Kowalik (fot. PAP/Getty)

Klimatyzowane mistrzostwa świata. Kilka nowości od Katarczyków

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) od dłuższego czasu prowadzi działania zrównujące liczbę zawodów męskich i damskich na igrzyskach olimpijskich oraz wprowadza konkurencje mieszane. Zmiany sięgają kolejnych sportów, a ostatnio dotknęły też lekkoatletykę. Zgodnie z decyzją komitetu, podczas olimpijskich zmagań w Tokio (2020 rok), zadebiutuje mieszana sztafeta 4x400 metrów. Rok wcześniej konkurencja ta będzie rozgrywana w mistrzostwach świata.

Zasady "mikstu" nie różnią się zbytnio od "klasycznych" sztafet – zamiast czterech kobiet lub czterech mężczyzn w jednej drużynie startują dwie zawodniczki i dwóch zawodników.

Szansa dla Polaków?

Nowa konkurencja wydaje się być wręcz stworzona dla Polaków. Zawodniczki Aleksandra Matusińskiego w weekend sięgnęły po tytuł mistrzyń Europy, a w ubiegłym roku zostały trzecią drużyną globu. Panowie największe sukcesy odnosili natomiast w hali – są mistrzami i rekordzistami świata (wynik sztafety Uniwersytetu w Teksasie, uzyskany podczas mistrzostw NCAA nie został jeszcze ratyfikowany).

Justyna Święty-Ersetic i Patrycja Wyciszkiewicz (fot. PAP)

Wśród Polaków najlepsze czasy osiągali w tym roku Karol Zalewski (45,11 sek), Łukasz Krawczuk (45,78 sek), Justyna Święty-Ersetic (50,41 sek) i Małgorzata Hołub-Kowalik (51,18 sek). Suma czasów (3:12,48 sek) daje Polakom siódme miejsce w zestawieniu najszybszych sztafet mieszanych.

Skład żeńskiej "części" drużyny wydaje się być optymalny, choć Hołub-Kowalik mogłaby zostać zamieniona na Igę Baumgart-Witan – piątą zawodniczkę mistrzostw Europy w Berlinie. Wśród mężczyzn za Łukasza Krawczuka "wskoczyć" może zmagający się w tym sezonie z kontuzją Jakub Krzewina, legitymujący się rekordem życiowym 45,11 sek.

Trzech faworytów

Biorąc pod uwagę najlepsze wyniki bieżącego sezonu, tylko trzy sztafety mają sumę wyników poniżej trzech minut i dziesięciu sekund. Na "papierze" najlepiej wygląda sztafeta Stanów Zjednoczonych. W zestawieniu z Shakimą Wimbley, Lynną Irby, Michaelem Normanem i Fredem Kerleyem są w stanie uzyskać czas 3:07,12. Amerykanie w rezerwie mają jeszcze mistrzynię świata Phyllis Francis oraz brązową medalistkę MŚ w Londynie, Allyson Felix.

Fred Kerley (fot. Getty)

W rywalizacji o medale w nowej konkurencji powinni liczyć się też Jamajczycy (3:08,95 sek) oraz reprezentacja Botswany (3:09,81 sek). Skreślać nie należy sztafet Bahama (3:10,98 sek) oraz RPA (3:12,16 sek). Ci ostatni w tym sezonie są osłabieni brakiem Wayde’a van Niekerka, rekordzisty świata w biegu na jedno okrążenie (43,03 sek). Zrezygnować może jednak Caster Semenya (50,48 sek), która specjalizuje się w biegach na 800 i 1500 metrów, ale jest aktualnie najszybszą zawodniczką z Republiki Południowej Afryki na 400 metrów.

Partnerów brak

Kluczem do sukcesu w sztafecie mieszanej będzie wyrównany skład. Nie wszystkie reprezentacje mają jednak komfort wyboru i często jedna część sztafety okazuje się słabsza. Tak jest chociażby w przypadku Trynidadu i Tobago. W ubiegłym roku zawodnicy z tego kraju zdobyli tytuły mistrzów świata, ale do "miksta" może zabraknąć im partnerek. Najlepszy czas na jedno okrążenie ma aktualnie Sparkle McKnight (52,62). W podobnej sytuacji są Hiszpanie. Biegający poniżej 45 sekund Oscar Husillos i Bruno Hortelano musieliby nadrabiać straty poniesione przez koleżanki.

O tym, kto najlepiej wykorzysta potencjał nowej konkurencji, dowiemy się dopiero za rok. Biegi rozstawne zawsze rządzą się swoimi prawami. Obok szybkiego biegu istotne są też tempo i precyzja przekazywania pałeczki. Niebędący w gronie faworytów biało-czerwoni muszą więc szukać swojej szansy na sprawienie niespodzianki – takiej, jaka stała się udziałem Święty-Ersetic, Hołub-Kowalik, Baumgart-Witan i Aleksandry Gaworskiej podczas mistrzostw świata w Londynie.

Zestawienie czasów sztafet mieszanych na podstawie najlepszych wyników w sezonie w biegach indywidualnych:

(fot. sport.tvp.pl)
Czy Polacy zdobędą medal w sztafecie mieszanej podczas MŚ 2019?
Czy Polacy zdobędą medal w sztafecie mieszanej podczas MŚ 2019?
  • 64.9%TAK
  • 35.1%NIE
Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy. Sztafeta 4x400m kobiet (finał): Polki ze złotym medalem
Anita Włodarczyk: świętowaliśmy bardzo grzecznie
Kapitalny finisz Święty-Ersetic. Polka mistrzynią Europy!
Święty-Ersetic: to najlepszy moment w mojej karierze
"Okiem redakcji". Lekkoatletyczna potęga. Podsumowanie ME w Berlinie
Baumgart: mogę złamać 51 sekund, ale potrzebuję czasu
Polskie sukcesy w Berlinie. Oto złoci medaliści mistrzostw Europy

podobne informacje

Minister Bańka zachwycony: kosmiczny wyczyn

Aleksander Matusiński, trener złotej sztafety: zawsze idę va banque

Jakub Krzewina nie pomoże sztafecie 4x400 metrów podczas mistrzostw Europy

MŚ: ostatki w Londynie. Medal w sferze marzeń?