tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Ennaoui: za dwa-trzy tygodnie chcę "połamać" cztery minuty

Sofia Ennaoui – srebrna medalistka mistrzostw Europy w lekkiej atletyce – była gościem specjalnym "Sportowego Wieczoru". W rozmowie z Marcinem Ramsem opowiedziała o taktyce na finałowy bieg, o celach na resztę sezonu i o dedykacji dla Włodzimierza Szaranowicza.
Sofia Ennaoui: Włodzimierz Szaranowicz to mój autorytet [wywiad, Sportowy Wieczór]
Sofia Ennaoui (fot.TVP/PAP)

Dominacja w Europie, kłopoty na świecie. Nowe wyzwania lekkoatletów

O "smaku" srebrnego medalu:
– Smakuje przepięknie. Przyznaję bez bicia, że dopiero we wtorek pierwszy raz oglądałam swój finałowy bieg. I autentycznie się wzruszyam. (...) Cieszę się w środku nie pokazuję tego na zewnątrz, ale jestem wdzięczna, że było mi dane stać na podium berlińskiego stadionu.

O taktyce na finał:
– To był bieg po medal. Mój trener przewidział taktykę w stu procentach. Dwie godziny przed startem powiedział mi, że Laura Muir będzie dyktowała swoje warunki i ruszy po 200-300 metrach. I rzeczywiście, po 250 m spojrzałam na prawo i Muir już szła do przodu. Także taktykę rozczytaliśmy idealnie.

O myślach na finiszu:
– Starałam się pilnować czołówki. Troszeczkę zaczęła mi ona uciekać, ale nie pojawiła się panika, bo czułam się dobrze. Wiedziałam, że na ostatnich 300 metrach będę w stanie wywalczyć medal i okazało się, że udało się nawet wywalczyć srebro.

O najbliższych celach:
Na razie chcę pobić swój rekord życiowy. To mi doda trochę pewności siebie. Chciałabym w tym sezonie złamać barierę 4 minut. Dla każdego, kto biega 1500 metrów, to bariera piękna i trochę nieuchwytna dla niektórych. A ja chciałabym pokazać, że dla mnie jest jak najbardziej realna. W ciągu najbliższych dwóch-trzech tygodni będę się starała ją "połamać".

O Włodzimierzu Szaranowiczu:
To jest dla mnie absolutny autorytet, jeśli chodzi o dziennikarza. Było mi bardzo miło, gdy spotkaliśmy się na chwilę dwa dni wcześniej i powiedział, że trzyma za mnie kciuki i ogląda moje wszystkie biegi i chciałby, żebym zdobyła tutaj medal. Dało mi to dużego "powera" i nie mogłam tego medalu nie zadedykować jemu.

O przełożeniu sukcesów na ME na mistrzostwa świata:
Na pewno wszystkie medale w rzutach jesteśmy w stanie przekuć w medale w MŚ. Jeśli chodzi o biegi, to na pewno "profesor biegania na 800 m" też będzie walczył o medal w przyszłym roku. Myślę, że ja i Marcin Lewandowski też włączymy się do walki o czołowe lokaty. Dwa razy pechowo nie udało mi się wejść do finału MŚ i teraz do tego dążę.

ME w Berlinie: srebrny medal Sofii Ennaoui
Dedykacja dla Włodzimierza Szaranowicza. "Wiem, że trzymał pan kciuki"
Ennaoui: napatrzyłam się na "Lewego", atakując na ostatnich metrach
"Okiem redakcji". Lekkoatletyczna potęga. Podsumowanie ME w Berlinie