tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Wisła Płock
Arka Gdynia
1
:
3
0:0
69'Ricardinho
Aleksandyr Kolew55'
Maciej Jankowski82'
Rafał Siemaszko90'
Składy
Szczegóły
Data
18.08.2018, 18:05
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2018/2019, 5. kolejka
Stadion
Stadion im. Kazimierza Górskiego
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
30 Thomas Daehne
20 Cezary Stefańczyk
14 Adam Dźwigała
18 Alan Uryga
95 Patryk Stępiński
4 Damian Szymański
8 Dominik Furman
7 Nico Varela 57'
21 Ricardinho 69'
10 Giorgi Merebaszwili 64'
16 Oscar Zawada 67'
1 Pavels Steinbors
33 Damian Zbozień 82'
23 Luka Marić
6 Frederik Helstrup
17 Adam Marciniak 67'
20 Goran Cvijanovic 55' 79'
4 Dawid Sołdecki
22 Michał Janota 90'
11 Rafał Siemaszko 71' 90'
92 Aleksandyr Kolew 55' 89'
9 Nabil Aankour 74'
Rezerwowi
29 Marcel Zapytowski
26 Igor Łasicki
6 Damian Rasak
23 Semir Stilić 64'
96 Jakub Łukowski
11 Carlitos 67'
9 Mateusz Szwoch 57'
30 Kacper Krzepicz
2 Tadeusz Socha
26 Adam Danch 67'
44 Robert Sulewski
90 Andrij Bohdanow 79'
35 Mateusz Młyński
7 Maciej Jankowski 74' 82'
Trenerzy
  Dariusz Dzwigala
  Zbigniew Smolka
Zwiń

Arka nareszcie ze zwycięstwem. Wisła Płock bez szans

Arka pokonała Wisłę Płock 3:1 w meczu piątej kolejki LOTTO Ekstraklasy. To pierwsza wygrana jaką wywalczyła w tym sezonie drużyna z Gdyni. Wisła nadal pozostaje bez zwycięstwa.
Giorgi Merebashvili (Wisła Płock, P) i Damian Zbozien (ArkaGdynia, L) w meczu LOTTO Ekstraklasy (Fot. PAP)

Ekstraklasa. Prezes Wisły Płock: trener ma spory ból głowy

Od pierwszych minut atakowała Wisła, jednak bezskutecznie. Goście, próbujący szczęścia z kontrataku, również nie byli w stanie sfinalizować akcji.

W 25. minucie Oskar Zawada idealnie podał do Damiana Szymańskiego, a ten mocnym strzałem z dystansu trafił w słupek i piłka wyszła poza boisko. Upłynęło pół godziny meczu, gdy obie drużyny zaczęły wymieniać dynamiczne ataki.

Po dobrej akcji Wisły z dwunastu metrów tuż obok słupka strzelił Ricardinho. Chwilę później Rafał Siemaszko wykorzystał zawahanie Patryka Stępińskiego i wyszedł sam na sam z Thomasem Daehne. Damian Zbozień podał do Aleksandara Kolewa, płocki bramkarz popełnił błąd, a Wisłę od utraty gola uratował Adam Dźwigała, blokując strzał. Kolejną szansę na zdobycie gola miał Zbozień, który ograł Stępińskiego i strzelił prosto w płockiego bramkarza.

Wynik mógł się zmienić już w pierwszej akcji drugiej połowy. Po rzucie rożnym Gorana Cvijanovicia piłka poszybowała do Adama Marciniaka, który strzelił celnie, ale futbolówkę niemal z linii bramkowej wybił Szymański. W 48. minucie po starciu z bramkarzem w polu karnym upadł Nabil Aankour, ale sędzia nie dopatrzył się "jedenastki".

Pierwszą bramkę dopiero w 55. minucie zdobył Kolew. Akcję rozpoczął Michał Janota, który podał do Cvijanovicia, ten przedłużył do Kolewa i piłka zatrzepotała w siatce.

W 70. minucie lewą stroną zaatakował Calo Oliveira. Po niefortunnej interwencji Luki Maricia, w zamieszaniu podbramkowym, sprytnym strzałem po ziemi między nogami bramkarza trafił Ricardinho.

Dziesięć minut później po podaniu Cezarego Stefańczyka umiejętnościami znów popisał się Oliveira, ale kibice nawet nie zdążyli nagrodzić go oklaskami, bo po drugiej stronie akcję przeprowadziła Arka. Piłkę wrzucił na pole karne Zbozień, a sytuację wykorzystał Maciej Jankowski, który kilka minut wcześniej wszedł na boisko.

Płocczanie próbowali doprowadzić do wyrównania, ale strzelali niecelnie, albo trafiali w obrońców gości.

W doliczonym czasie gry goście ustalili wynik. Z pola karnego mocnym strzałem trafił do siatki Rafał Siemaszko.

Ojrzyński: jak będziemy myśleć o pucharach, stracimy jakość

podobne informacje

Wybraliście najlepszego piłkarza 14. kolejki Lotto Ekstraklasy!

Pucko dał wygraną Koronie. Zagłębie bez szans

Wisła Kraków – Zagłębie Sosnowiec 2:2. Hołd dla ofiar katastrofy w Leicester

Cracovia odbiła się od dna. Zabrzanie nie zachwycili