tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zatrzymał Ronaldo i wylądował w szpitalu. Uraz bramkarza Chievo

Juventus niespodziewanie męczył się z Chievo (3:2) w pierwszej kolejce Serie A. Cristiano Ronaldo zakończył debiut w barwach mistrzów Włoch bez gola. Portugalczyk był jednak bardzo aktywny. Kilka razy zatrzymał go doświadczony bramkarz Stefano Sorrentino, który dobry występ przypłacił wizytą w szpitalu.
Zderzenie Cristiano Ronaldo i Stefano Sorrentino (fot. Getty/Instagram)

Serie A: Ancelotti chwali Milika. Stępiński lepszy od Ronaldo

Przenosiny Ronaldo do Turynu wzbudziły ogromne zainteresowanie. Juventus zapłacił za 33-latka 100 milionów euro. Portugalczyk oficjalnie zadebiutował przeciwko Chievo. Spotkaniu w Weronie z tego powodu towarzyszyły zwiększone środki bezpieczeństwa.

Ronaldo niespodziewanie nie był pierwszoplanową postacią na inaugurację Serie A. Bramki zdobywali inni. Najważniejszą w 93. minucie Federico Bernardeschi, którego trafienie dało trzy punkty Starej Damie.

Cristiano Ronaldo (fot. Getty) "Radość z pierwszego zwycięstwa w koszulce Juve" – napisał Portugalczyk po zakończeniu spotkania. Nowy zawodnik mistrzów Włoch oddał siedem strzałów w debiucie i wykreował dwie szanse kolegom z drużyny.

– Wszyscy czekali na jego gola. Szkoda, że nie udało się, ale Sorrentino zatrzymał go kilka razy. Cristiano był zadowolony ze zwycięstwa – powiedział trener Massimiliano Allegri.

– Jestem zadowolony z jego występu. Nadal uczymy się wzajemnie. Ronaldo dobrze współpracował z Paulo Dybalą. Byłem pod wrażeniem, jak łatwo wkomponował się do drużyny – dodał.

Przez długi czas bohaterem spotkania był bramkarz Chievo. Sorrentino opuścił boisko na minutę przed zwycięskim golem Bernardeschiego. To efekt zderzenia z Ronaldo.

Uraz piłkarza gospodarzy okazał się poważny. Lekarze zdiagnozowali złamanie nosa. Pierwsze doniesienia mówiły też o wstrząsie mózgu. Dokładne badania to wykluczyły. Media społecznościowe obiegło zdjęcie 39-latka w kołnierzu ortopedycznym.

Sampdoria i Genoa zjednoczone. Piłkarze na pogrzebie ofiar katastrofy

podobne informacje

Serie A: bezbarwny Linetty. Remis Sampdorii z Fiorentiną

Demonstracja siły. "Stępiński zamroził Stadio Olimpico"

Milik, Zieliński i... Drągowski. Polski mecz w Neapolu

Zaskakujące kulisy transferu Krzysztofa Piątka. Oferta po... filmiku z zagraniami