tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Jagiellonia Białystok
Piast Gliwice
2
:
1
1:0
22'Mile Savkovic
90'Arvydas Novikovas
Patryk Dziczek58'
Składy
Szczegóły
Data
19.08.2018, 18:00
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2018/2019, 5. kolejka
Stadion
Miejski, Białystok
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
25 Marian Kelemen
12 Guilherme
17 Ivan Runje 44'
5 Nemanja Mitrovic
7 Jakub Wójcicki 22'
6 Taras Romanczuk 90'
26 Martin Pospisil
89 Mateusz Machaj 26' 34'
9 Arvydas Novikovas 90'
98 Patryk Klimala 62'
13 Mile Savkovic 22'
1 Jakub Szmatuła
20 Martin Konczkowski 82'
4 Jakub Czerwiński
25 Aleksandar Sedlar
2 Mikkel Kirkeskov
10 Patryk Dziczek 58'
17 Joel Valencia
6 Tom Hateley 89'
19 Mateusz Mak 57'
27 Michal Papadopoulos 78'
7 Aleksander Jagiełło
Rezerwowi
29 Grzegorz Sandomierski
11 Roman Bezjak 62'
19 Boedvar Boedvarsson
22 Rafał Grzyb
4 Lukas Klemenz 44' 90'
28 Karol Świderski 34'
30 Michał Twardowski
26 Frantisek Plach
21 Gerard Badia 58' 57'
77 Denis Gojko
88 Uros Korun
9 Piotr Parzyszek 78'
18 Patryk Sokolowski 89'
Trenerzy
  Ireneusz Mamrot
  Waldemar Fornalik
Zwiń

Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 2:1. Jaga zrównała się z Lechem

Jagiellonia Białystok pokonała 2:1 (1:0) Piasta Gliwice w meczu 5. kolejki Lotto Ekstraklasy. Wszystko wskazywało na remis, ale w czwartej minucie doliczonego czasu drugiej połowy gola na wagę trzech punktów strzelił Arvydas Novikovas, dzięki czemu wicemistrzowie Polski zrównali się punktami z liderującym Lechem Poznań.
Jakub Wójcicki, Aleksander Jagiełło (fot. PAP/Artur Reszko)

Koncert Wisły Kraków w Poznaniu. Pierwsza porażka Lecha

Oba zespoły zagrały w zmienionych składach. W Jagiellonii wobec braku m.in. Przemysława Frankowskiego i Cilliana Sheridana szansę gry od początku dostali młody napastnik Patryk Klimala i serbski skrzydłowy Mile Savković. W Piaście zabrakło m.in. kontuzjowanego Tomasza Jodłowca i pauzującego za czerwoną kartkę Marcina Pietrowskiego, zagrali natomiast Tom Hateley i Aleksander Jagiełło.

Po kilku wyrównanych minutach pierwszej połowy, rosła przewaga Jagiellonii. Białostoczanie długo rozgrywali piłkę i atakowali, zwłaszcza skrzydłami. W 19. min indywidualną akcją – tym razem środkiem boiska – popisał się czeski pomocnik Martin Pospisil, który przebiegł spod swojej bramki pod pole karne Piasta i odegrał do Arvydasa Novikovasa, Litwin jednak źle przyjął piłkę przed bramką gości i pozbawił się szansy na strzał.

Gol dla gospodarzy padł w 22. min. Dobrą akcję prawą stroną przeprowadził boczny obrońca Jakub Wójcicki, który zagrał płasko w pole karne, piłkę jeszcze trącił Klimala, a Savković strzałem pod poprzeczkę zdobył bramkę w swoim debiucie w Jagiellonii. Piast mógł od razu wyrównać, bo krótko po wznowieniu gry piłka trafiła w pole karne do Michala Papadopulosa, który miał przed sobą już tylko bramkarza Jagiellonii. Czech co prawda podanie przyjął, ale już nie zdołał oddać celnego strzału.

Piast obudził się w końcówce połowy. Z dystansu strzelał Joel Valencia — z problemami, ale uderzenie to obronił Marian Kelemen. W odpowiedzi szansę miał Klimala, ale zanim strzelił na bramkę, piłkę odebrali mu stoperzy Piasta.

Jagiellonia już w tej części meczu grała z dwoma zmianami, wymuszonymi kontuzjami Mateusza Machaja i Ivana Runje.

Goście musieli po przerwie zaatakować i to zrobili. Gospodarze wycofali się, czekając na kontry, ale widać było, przynajmniej po niektórych zawodnikach, trudy gry co trzy dni w ostatnich tygodniach. W 53. min Valencia świetnie ograł na linii szesnastki Lukasa Klemenza, ale strzelił wysoko nad bramką. Pięć minut później jednak Piast wyrównał. Pomógł w tym gościom Kelemen, który przy wrzutce z rzutu rożnego Gerarda Badii minął się z piłką, ta trafiła na głowę Patryka Dziczka i było 1:1.

Po piłkarzach Jagiellonii było widać ubytek sił, ale Piast nie potrafił tego wykorzystać. W 67. min kolejną znakomitą sytuację miał Dziczek, piłkę z linii bramkowej wybił jednak Klemenz, grający już z urazem kolana.

Chyba trochę niespodziewanie dla Piasta, gospodarze jeszcze raz zaatakowali i zaczęli utrzymywać się pod polem karnym gliwiczan. W 76. min ich składna akcja mogła dać bramkę - po dośrodkowaniu Savkovica Pospisil w dobrej sytuacji uderzył jednak głową niecelnie. W doliczonym czasie gry jeszcze z dystansu strzelał Klemenz (też niecelnie), a dobrą akcję prawą stroną Wójcickiego zatrzymali obrońcy.

Gdy wydawało się, że dojdzie do podziału punktów, piłka trafiła w prawy róg pola karnego Piasta do Novikovasa, który natychmiast uderzył, futbolówka przeszła między nogami Mikkela Kirkeskova i – nieco myląc Jakuba Szmatułę – wpadła do jego bramki. Chwilę potem sędzia Daniel Stefański zakończył mecz i trzy punkty zostały w Białymstoku.

podobne informacje

Jagiellonia – Lech 2:2: zacięty hit kolejki na remis

Nowy wicelider. Jagiellonia Białystok wygrała na wyjeździe

Puchar Polski: Jagiellonia rzutem na taśmę. Trudny mecz w Katowicach

Gorączka po hicie. Piłkarze Jagi ostro o arbitrze