tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Worek medali w Berlinie? "Polska pokazuje dobre wzorce"

Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Europy w Berlinie będą idealną okazją, by biało-czerwoni po raz kolejny potwierdzili, że należą do grona najlepszych reprezentacji na Starym Kontynencie. – Polska przekazuje dobre wzorce. Kiedy dostajemy statystyki i wyliczenia widać, że nasz kraj jest w nich wysoko – stwierdził Łukasz Szeliga, prezes Polskiego Związku Paraolimpijskiego. Podsumowania z każdego dnia mistrzostw na antenie TVP Sport, SPORT.TVP.PL oraz w aplikacji mobilnej.
Joanna Mazur z przewodnikiem Michałem Stawickim (fot. Getty Images)

Maciej Lepiato przed ME: chcę odzyskać potrójną koronę

W Niemczech zostanie rozegranych sto siedem konkurencji medalowych dla mężczyzn, osiemdziesiąt dwie dla kobiet i jedna mieszana. Reprezentanci Polski postarają się poprawić dorobek sprzed dwóch lat. We włoskim Grosseto wywalczyli 50 medali (22 złote, 11 srebrnych, 17 brązowych).

Wystawiamy najliczniejszą kadrę w historii. O medale powalczy sześćdziesięciu paralekkoatletów. Za plecami mamy mniej liczne reprezentacje Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Mistrzostwa będą dobrą okazją, by sprawdzić w jakiej formie są zawodnicy przed kolejnymi igrzyskami paraolimpijskimi w Tokio. Pokażą się młodzi, ale z kadrą pożegnają się niektórzy bardziej doświadczeni. Będziemy zadowoleni z miejsca w czołowej trójce końcowej klasyfikacji medalowej – przekazał Szeliga.

Na listach startowych nie zabraknie medalistów paraolimpijskich w Rio de Janeiro i czołowych zawodników mistrzostw świata w Londynie.

Prawie każdy ma ciekawą życiową sytuację. Dobrym przykładem jest Rafał Wilk, który po wypadku wrócił do sportu. Pokazuje wielką determinację. Rywalizuje z najlepszymi i osiąga międzynarodowe sukcesy. Sam przed wypadkiem grałem w piłkę. Potem nie mogłem do niej wrócić, ale chciałem uprawiać sport. To ważne, jeśli chodzi o rehabilitację. Przez ruch i uprawianie sportu osoby niepełnosprawne stają się silniejsze – dodał.

Mistrzostwa Europy w pływaniu osób niepełnosprawnych: kolejne medale Polaków

Szeliga zauważył, że z roku na rok zainteresowanie parasportem wzrasta, a najzdolniejsi mogą być spokojni o pozyskiwanie nowych sponsorów. Polaków wspiera również Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Cieszę się, że na bieżąco docieramy do coraz większej liczby kibiców. Uświadamiamy ich. Wsparcie dla zawodników jest jednym z najważniejszych czynników. Zygmunt Solorz-Żak powiedział bardzo ważne słowa: "Jeśli się komuś czegoś nie pokaże, to momentami ludzie nie wiedzą, że takie coś istnieje". Bardzo dobrze, że kolejny raz przedstawiciele Telewizji Polskiej będą na miejscu i zrelacjonują wydarzenia – stwierdził.

Z każdym sezonem jest coraz lepiej. Wychodzimy z cienia. Pojawiają się nowe, ciekawe inicjatywy. Coraz więcej paraolimpijczyków ma indywidualne kontrakty. Często jest jednak tak, że trzeba dokładać z własnej kieszeni – dodał również Maciej Lepiato w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.

W przeszłości kibice debatowali czy parasportowcy mają przewagę nad pełnosprawnymi zawodnikami. Chodziło przede wszystkim o sprzętowe innowacje. – Postęp technologiczny jest ważny. Odgrywa dużą rolę. W konkurencjach, w których do rywalizacji wymagany jest sprzęt (narciarstwo, kolarstwo). Nie można jednak zapominać, że najważniejszy w tym wszystkim jest człowiek – oznajmił Szeliga.

Od 2017 roku jestem w zarządzie Europejskiego Komitetu Paraolimpijskiego. Polska daje dobre wzorce. Kiedy dostajemy statystyki i wyliczenia widać, że nasz kraj jest w nich wysoko. Nie można się porównywać do Wielkiej Brytanii, w której finansowanie jest zdecydowanie większe, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku – podsumował.

Zmagania naszych reprezentantów będzie można śledzić na facebookowym fanpage’u, Twitterze, stronie Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego, w formie kroniki oraz relacji na antenie TVP Sport.

"Tajemnice sportu". Skoki o tyczce od podszewki
Maciej Lepiato z brązem mistrzostw Polski. "Nie mogę uwierzyć"
Piotr Lisek: cieszę się, że pokonałem mistrzów świata