tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Allegri skomentował nieobecność Ronaldo na gali

Cristiano Ronaldo nie został najlepszym piłkarzem sezonu według UEFA. Podczas gali w Monaco nagroda powędrowała do Luki Modricia. W barwach Realu Madryt obaj piłkarze wywalczyli trzecią z rzędu Ligę Mistrzów. Nie cichną komentarze na temat porażki Portugalczyka. Tym razem wypowiedział się trener Juventusu Massimiliano Allegri.
Cristiano Ronaldo nie został najlepszym piłkarzem roku 2018 wg UEFA (Fot. Getty)

Ostra reakcja obozu Cristiano Ronaldo. "Nagroda dla Luki Modricia to hańba"

W finałowej trójce nominowanych do miana najlepszego gracza sezonu znaleźli się Ronaldo, Modrić oraz Mohammed Salah. Chorwat wyprzedził Portugalczyka o niemal sto punktów (313 do 223). – To po prostu absurd, hańba. Nie ma wątpliwości, kto powinien wygrać. Jest najlepszy na swojej pozycji – skomentował wynik agent piłkarza Jorge Mendes.

Ronaldo był jedynym z nominowanej trójki, który nie zjawił się na gali. Guiseppe Marotta, dyrektor generalny Juventusu, poinformował, że Ronaldo nie było w Monaco z powodów osobistych. Sam zawodnik nie skomentował ani swojej nieobecności, ani wyników plebiscytu.

Głos zabrał za to trener Juventusu Allegri. Podczas przedmeczowej konferencji przyznał, że piłkarz był wściekły z powodu braku wyróżnienia. – To normalne, że się wściekł – tłumaczył Włoch. – W zeszłym roku był najlepszym strzelcem w Lidze Mistrzów. Portugalczyk zdobył piętnaście bramek w rozgrywkach, które zakończyły się zwycięstwem Realu w Kijowie.

Allegri nie postrzega negatywnie emocjonalnej reakcji Ronaldo. – To jedynie dowód, że zawsze chce być najlepszym – stwierdził. – Dla nas to zaleta.

"Złowione w sieci". Debiut Ronaldo i taniec Griezmanna

podobne informacje

Media: miarka się przebrała. PSG może nie zagrać w Lidze Mistrzów

Powstanie wirtualna Liga Mistrzów w FIFA 19

VAR w Lidze Mistrzów jeszcze w tym sezonie? Strach w UEFA po katastrofalnym błędzie

Mundial bez piłkarzy Barcelony, Realu czy Bayernu? FIFA grozi klubom w sprawie Superligi