tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Trener Radwańskiej: tenis sprawia jej w ostatnim czasie ból

Dawid Celt nie ukrywa, że sytuacja rankingowa i ostatnie dwa lata w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej nie dają powodów do radości, ale nie chce komentować tematu ewentualnej zmiany trenera. — O to trzeba ją pytać — zaznaczył sparingpartner, a prywatnie mąż tenisistki.
Radwańska podczas US Open (fot.GETTY)

US Open: wściekła Serena Williams bohaterką karykatury. Pojawiły się oskarżenia o rasizm

Radwańska po porażce w pierwszej rundzie US Open zajmuje 59. miejsce na liście WTA. Już od poprzedniego sezonu pochodząca z Krakowa zawodniczka nie może uporać się z kłopotami zdrowotnymi i spadkiem formy.

— Na pewno nie jest to przyjemna sprawa, gdy spada się mocno w rankingu. Kiedy występuje się tak rzadko jak Agnieszka ostatnio, to generalnie pogarsza się sytuacja na światowej liście. Łatwo się mówi, że lepiej grać mniej. Z jednej strony tak, ale z drugiej Agnieszka jest zawodniczką meczową i będąc w tym rytmie zawsze osiągała największe sukcesy — zaznaczył Celt.

Przy coraz gorszych notowaniach w niektórych zawodach 29-letniej Polce grozić może wkrótce konieczność udziału w kwalifikacjach, co mogłoby wpłynąć na jej plany startowe. — Nie patrzyliśmy jeszcze na to w ten sposób. Na razie skupiamy się na tym, co jest tu i teraz. Jej obecny ranking pozwala jeszcze, by praktycznie wszędzie występować, a jak będzie inaczej, to wtedy się zastanowimy się, co z tym zrobić — zastrzegł.

Ostatnie trzy turnieje na kortach twardych w USA (Cincinnati, New Haven i US Open) nie przyniosły Radwańskiej ani jednego zwycięstwa. — Jeśli odpuszczamy imprezy i gramy mniej, to ranking spada i drabinki stają się coraz trudniejsze. Wiadomo, tenis się bardzo wyrównał i ciężko mówić, że jest jakieś łatwiejsze czy trudniejsze losowanie. Od początku trzeba walczyć na maksimum możliwości, ale losowanie w tych dwóch pierwszych turniejach w Stanach Zjednoczonych sprzyjające nie było. Petra Kvitova jest w tym roku w megasztosie, a Karolina Pliskova to jest cały czas dobrze i równo grająca zawodniczka. Przy problemach, które ma Agnieszka, trudno było o wygrane. Natomiast trochę poniżej oczekiwań był występ w Nowym Jorku, tutaj nie ma się co oszukiwać. Nie robimy z tego wielkiej tragedii, bo to już nie ten moment, ale na pewno to wszystko będziemy analizować po sezonie — podsumował mąż Polki.

Wobec przedłużającego się kryzysu wciąż najwyżej notowanej polskiej tenisistki coraz częściej pojawiają się głosy, że być może powinna dokonać zmiany trenera. Od dłuższego czasu współpracuje ona z Tomaszem Wiktorowskim. Niektórzy eksperci uważają, że zmiana mogłaby być cennym bodźcem. Celt nie chciał odnosić się do tego tematu. — O to trzeba pytać Agnieszkę — skwitował.

Radwańska jesienią ma w planie tylko dwa turnieje - rozpoczynające się 17 września zawody w Seulu, a potem w Pekinie. — Wystąpi tam, o ile pozwoli jej na to zdrowie. Więcej startów na pewno nie będzie — zaznaczył drugi szkoleniowiec krakowianki.

Zawodniczka ostatnio zastrzegła, że nie będzie na razie składać deklaracji co do kontynuacji kariery w przyszłym czy jeszcze kolejnym sezonie. Celt na pytanie, czy on i Wiktorowski będą ją namawiać do dalszej gry, odparł, że z jego punktu widzenia sprawa jest złożona. — Jako trener chciałbym, żeby zawsze wygrywała i patrzę na to wszystko czasami zbyt krytycznie, a jako mąż chciałbym przede wszystkim, aby była szczęśliwa. Jeśli tenis przestanie jej dawać radość i będzie tylko sprawiał ból - tak jak ma to miejsce w ostatnim czasie - to trzeba się będzie nad tym poważnie zastanowić. Wierzę, że uda się to wszystko mądrze zaplanować i będziemy Agnieszkę jeszcze oglądać na kortach — podkreślił.

Siłą kobiet jest klasa. Williams jej zabrakło

podobne informacje

US Open: Agnieszka Radwańska w straszliwym kryzysie. Bliżej końca kariery

Celt: klucz do sukcesów Radwańskiej tkwi w głowie

Kłopoty Radwańskiej trwają. Powrót na kort odsunięty

Radwańska nie zagra w Madrycie. "Cały czas trwają badania"