tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Mecz Barcelony w USA zagrożony. Mocna opozycja w Hiszpanii

Jeszcze niedawno wszystko wskazywało, że w obecnym sezonie jedno ze spotkań w Primera Division zostanie rozegrane w Stanach Zjednoczonych. Optowały za tym kluby, szef ligi i Amerykanie. Teraz okazało się jednak, że wcale tak być nie musi – pojawiła się mocna opozycja, które chce sparaliżować plany Barcelony i Girony.
Lionel Messi (fot. Getty Images)

Chorwackie media: bolesne przebudzenie reprezentacji

Spotkanie La Ligi w USA miało się odbyć 26 stycznia 2019 roku. Zespołami, którym przyszłoby rywalizować o punkty na stadionie w Miami, były FC Barcelona i Girona. Decyzję zatwierdził szef ligi Javier Tebas, ale w środę w Madrycie sprawę przedyskutowały wyższe autorytety w sporcie...

O meczu za Atlantykiem dyskutowali premier Hiszpanii Pedro Sanchez, przewodniczący FIFA Gianni Infantino i szef hiszpańskiej federacji piłkarskiej Luis Rubiales. Wszyscy panowie są zgodni w sprawie i uważają, że spotkanie powinno zostać rozegrane w Europie.

Działacze zamierzają wykonać kroki w tej sprawie. Każdy stosuje jednak inną argumentację. Rząd uważa, że przeprowadzenie meczu najważniejszych rozgrywek Hiszpanii za jej granicami może zaszkodzić wizerunkowi kraju. Zdaniem federacji z kolei sprawiłoby to, że osłabiłoby rangę rozgrywek. Zaś według FIFA futbol to coś więcej niż zwykły biznes, a tak odebrano ideę gry za Atlantykiem.

Mistrz świata w sądzie. Lloris skazany za jazdę pod wpływem alkoholu

podobne informacje

Pierwsze potknięcie Realu. Remis na trudnym terenie

Jest zgoda. Barca zagra mecz La Liga za oceanem

Rekordowe przychody Realu Madryt. Ponad 700 milionów euro

Pau Gasol popiera plany rozgrywania spotkań La Liga w Stanach Zjednoczonych