tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Shinji Kagawa, Mario Goetze, Nuri Sahin... Sieroty Juergena Kloppa

Mario Goetze, Shinji Kagawa i Nuri Sahin – co łączy tych trzech zawodników? Każdy z nich szczyt formy przeżywał grając u Juergena Kloppa. I każdy z nich ostatecznie wracał po europejskich wojażach do Dortmundu, tyle że nie potrafił przy tym powrócić do optymalnej dyspozycji...
Shinji Kagawa, Mario Goetze, Nuri Sahin (fot. Getty Images)

"Lewy" wśród najbardziej nielubianych! Czym podpadł?!

W czasach gdy szkoleniowcem Borussii był Klopp, zespół dwukrotnie zdobył mistrzostwo Niemiec, a piłkarski świat usłyszał o wielu młodych i utalentowanych piłkarzach. Robert Lewandowski, Shinji Kagawa, Mario Goetze czy Mats Hummels – każdy z tych piłkarzy zaliczał wówczas błyskawiczny progres i był obiektem zainteresowania czołowych klubów. Nie wszystkim jednak po opuszczeniu Signal Iduna Park się powiodło.

Statystyki pokazują wręcz, że aż trzech kluczowych wówczas zawodników odbiło się od ściany za granicą i już nigdy nie wróciło na te same tory. Kagawa, Goetze i Sahin powrócili po latach do Zagłębia Ruhry, lecz są tylko cieniem piłkarzy wówczas zachwycających Europę.

Juergen Klopp i Mario Goetze (fot. Getty Images) Największe oczekiwania wiązano z Goetze. Wychowanek klubowej szkółki robił furorę na boiskach Bundesligi – wprawiał w zachwyt umiejętnością dryblingu, wykończenia akcji oraz łatwością, z jaką kreował sytuacje bramkowe. W lipcu 2013 roku przeniósł się za 37 milionów euro do Bayernu, a rok później strzelił zwycięskiego gola w finale mundialu w Brazylii.

Od tego czasu zaczął się regres tego zawodnika. Szybko został odstawiony na boczny tor przez Pepa Guardiolę, wkrótce znów założył koszulkę Borussii, ale nie potrafił już przypomnieć sobie, jak to jest być gwiazdą ligi. Źle funkcjonował u kolejnych trenerów, a teraz Lucien Favre także nie widzi go w pierwszym składzie – w dwóch pierwszych meczach tego sezonu nie zagrał bowiem ani minuty.

Rok przed Goetze Signal Iduna Park opuścił Kagawa. Japończyka ściągnął za około 16 milionów euro Manchester United. W trakcie dwóch lat spędzonych na Old Trafford nie przekonał jednak do siebie działaczy i powrócił do BVB. I choć miał dobre momenty, szczególnie w sezonie 2015/2016, to teraz pełni marginalną rolę w zespole i kierownictwo chętnie pozbyłoby się go z klubu.

Nuri Sahin (fot. Getty Images) Sahin był mózgiem Borussii Kloppa. Dyrygował grą zespołu poruszając się w środku pola i nawet mimo kiepskiej motoryki radził sobie doskonale – deficyt w postaci braku dynamiki nadrabiał kapitalną lewą nogą. Latem 2011 roku przeniósł się za 10 milionów euro do Realu Madryt, ale w barwach Królewskich zdołał zagrać tylko 126 minut. Później trafił na wypożyczenie do Liverpoolu, ale i tam sobie nie poradził.

Wkrótce powrócił więc do BVB, ale nie był zawodnikiem tej samej klasy, co wcześniej. Nie potrafił odnaleźć się u kolejnych trenerów, żaden z nich nie potrafił wycisnąć z niego pełni potencjału tak, jak robił to Klopp. Tego lata Turek został bez żalu sprzedany do Werderu Brema.

Nie oni jedyni nie odzyskali jednak formy z czasów gry u Kloppa. Kevin Grosskreutz, Neven Subotić, Marcel Schmelzer, nawet Jakub Błaszczykowski – im również najlepiej współpracowało się z aktualnym szkoleniowcem Liverpoolu...

Bundesliga: cały mecz Łukasza Piszczka. Borussia Dortmund – RB Lipsk 4:1 (skrót)
Lewandowski zakochany w Bayernie? Uczucie ponownie wybuchło
Rafał Gikiewicz: wolałem zrobić krok w tył [wideo]
Polityczne zamieszanie wokół Mesuta Oezila. "To był błąd"

podobne informacje

Gorąca atmosfera przed hitem. Mats Hummels: Klopp świetnie nas motywował

Juergen Klopp: wyliczyć błędy? Mam tylko dziesięć palców...

Rio Ferdinand porównał Mourinho i Kloppa. "Jak ogień i woda"

Juergen Klopp ostro o Lidze Narodów. "Chcemy operę co noc, czy co dwa miesiące?" [WIDEO]