tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Zagłębie Lubin
Śląsk Wrocław
4
:
0
2:0
40'Filip Starzyński
45'Filip Jagiełło
84'Marcin Robak (sam.)
88'Dawid Pakulski
Składy
Szczegóły
Data
14.09.2018, 18:00
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2018/2019, 8. kolejka
Stadion
Stadion Zagłębia Lubin
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
30 Dominik Hładun
24 Jakub Tosik 90'
33 Lubomir Guldan
3 Sasa Balic 38'
29 Daniel Dziwniel
19 Filip Jagiełło 45' 71'
25 Adam Matuszczyk
39 Damjan Bohar 87'
18 Filip Starzyński 40' 45' 89'
11 Bartłomiej Pawłowski
89 Patryk Tuszyński
27 Jakub Słowik
30 Kamil Dankowski
3 Piotr Celeban 23'
14 Wojciech Golla
28 Łukasz Broź
16 Robert Pich
6 Michał Chrapek 79'
21 Jakub Labojko 63'
11 Mateusz Cholewiak 14' 57'
10 Farshad Ahmadzadeh 46'
9 Marcin Robak 10'
Rezerwowi
96 Mateusz Kuchta
26 Jakub Mares
14 Łukasz Janoszka
2 Bartosz Kopacz
13 Dawid Pakulski 88' 87'
99 Bartosz Slisz 89'
8 Lukasz Poreba 71'
1 Jakub Wrąbel
4 Djordje Cotra
5 Augusto Pereira Loureiro 46'
26 Daniel Luczak 79'
23 Mateusz Radecki 63'
32 Igors Tarasovs
15 Daniel Szczepan
Trenerzy
  Mariusz Lewandowski
  Tadeusz Pawłowski
Zwiń

Derby Dolnego Śląska dla Zagłębia. Piękny gol Starzyńskiego

Pierwszym meczem 8. kolejki Lotto Ekstraklasy były derby Dolnego Śląska. Zagłębie Lubin podejmowało u siebie Śląsk Wrocław i wygrało wysoko, bo 4:0 (2:0). Ozdobą spotkania było trafienie na 1:0 Filipa Starzyńskiego, który piłkę w siatce umieścił bezpośrednio z rzutu rożnego.
Lubomir Guldan i Mateusz Cholewiak (fot. PAP)

Zagłębie po porażce z Miedzią Legnica (0:2) dwa tygodnie temu w derbach zrehabilitowało się i w kolejnym pojedynku derbowym z Śląskiem Wrocław wygrało 4:0. Gospodarzom w dużej mierze pomogli rywale – dwa gole padły po błędach bramkarza Jakuba Słowika, jedno trafienie dołożył samobójczym strzałem Marcin Robak i na dodatek ponad pół godziny goście grali w dziesiątkę po czerwonej kartce. Dla Wojskowych był to siódmy mecz bez wygranej.

Zagłębie największe zagrożenie stwarzało po stałych fragmentach gry i kontratakach. I właśnie po jednym ze stałych fragmentów gry wyszli na prowadzenie. Filip Starzyński mocno podkręcił piłkę z rzutu rożnego, Słowik najpierw chciał wyjść do dośrodkowania, później się zaczął cofać, aż się poślizgnął i futbolówka wylądowała w siatce.

Stracony gol podciął skrzydła Śląskowi i Zagłębie mocniej przycisnęło. Kiedy wrocławianie opanowali sytuację i wydawało się, że w pierwszej połowie nic już się nie wydarzy, gospodarze zadali drugi cios. Goście byli w posiadaniu piłki w pobliżu pola karnego rywali, ale ją stracili w prostu sposób. Podopieczni trenera Lewandowskiego wyprowadzili kontratak, lecz Filip Jagiełło dał się wypchnąć na skrzydło. Pomocnik gospodarzy nie miał właściwie żadnego wyboru, tylko uderzyć. Strzał nie był ani mocny, ani precyzyjny, ale piłka między nogami Słowika wpadła do bramki.

Goście szanse na odrobienie strat poważnie zmniejszyli sobie sami w 57. minucie. Po prostej stracie piłki w pobliżu pola karnego Zagłębia Cholewiak podciął jednego z rywali i arbiter Szymon Marciniak ukarał go żółtą kartką. Ponieważ było to drugie upomnienie, pomocnik "Wojskowych" musiał opuścić boisko.

Wydawało się, że już wynik się nie zmieni i wtedy kolejne dwa ciosy zadali gospodarze. A właściwie jeden, bo jeden zadał sobie sam Śląsk. Po rzucie rożnym Robak tak odbił piłkę, że ta wpadła do siatki. Kilka chwil później do odbitej przed pole karne piłki dopadł wprowadzony kilka chwil wcześniej Dawid Pakulski i trafił niemal w samo okienko bramki Słowika.

podobne informacje

Pucko dał wygraną Koronie. Zagłębie bez szans

Oficjalnie: Lewandowski zwolniony z Zagłębia Lubin. Następcą Nawałka?

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 2:0. Przełamanie zespołu Marcina Brosza

Ekstraklasa. Zagłębie Lubin – Wisła Płock 3:3: rollercoaster w Lubinie. Zagłębie uratowało punkt