tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lewandowski w cieniu Sanchesa. "Ten chłopak umie grać w piłkę"

Robert Lewandowski zebrał wysokie noty za mecz z Benficą Lizbona w 1. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale gwiazdą wieczoru był Renato Sanches, który strzelił gola na terenie swojego byłego klubu. – Gra jak kiedyś Lothar Matthaeus – ocenił Niko Kovac.
Od lewej: Robert Lewandowski, Franck Ribery i Renato Sanches (fot. Getty)

"Chcą zniszczyć Ronaldo". Ostra reakcja otoczenia napastnika

Sanches strzelił gola na 2:0, za co spotkały go brawa ze strony publiki na Estadio da Luz. – To było niewiarygodne, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Cieszę się, że mu wyszło, bo dotychczas nie wszystko szło po jego myśli. Zagrał świetny mecz, czapki z głów – powiedział o młodszym koledze Joshua Kimmich.

Renato Sanches (fot. PAP/EPA) Miał strzelić dwa

Zachwytów nie krył też Niko Kovac. – Chłopak umie grać w piłkę, wszyscy o tym wiemy. Od początku mówiłem, że młody zawodnik potrzebuje czasu na integrację. Teraz jest szczęśliwy, jego czas nadchodzi – powiedział trener Bayernu i dodał: – Po południu powiedziałem mu, że zagra od początku, przed swoją rodziną i przyjaciółmi. Życzyłem mu dwóch goli. Strzelił jednego, więc jest jeszcze miejsce na poprawę.

Na tym nie koniec komplementów. – Renato ma świetną technikę, jest bardzo szybki i doskonale zbudowany. Gdy biegnie, rozstawia ludzi po swojej lewej i prawej jak kiedyś Lothar Matthaeus – ocenił Kovac.

Niko Kovac (fot. Getty) Ciężka praca"Lewego"

Szacunek dla kibiców Benfiki za ich zachowanie i dla Renato za tak udany występ. To był dla niego ważny mecz. Udowodnił, że jest jednym z nas, że może pomagać drużynie – dodał Robert Lewandowski.

Serwis Sport1.de wybrał młodego Portugalczyka na piłkarza meczu. Dostał ocenę 2 (w skali 6-1), taką samą jak Manuel Neuer i Lewandowski. "Jego gol na 0:1 był światowej klasy. To już 29. trafienie Polaka w 45. meczu w Lidze Mistrzów dla Bayernu. W drugiej połowie trochę symulował, ale pracował bardzo ciężko" – napisano w uzasadnieniu.

Z kolei serwis WhoScored.com najwyżej ocenił David Alabę (8,5 w skali 1-10). Drugi był James Rodriguez (8,1), a trzeci "Lewy" (8,0). Co ciekawe, to już 15. sezon Champions League z rzędu, który Bayern zaczyna od zwycięstwa. To rekord rozgrywek.

podobne informacje

Liga Mistrzów: hit Barcelona – Inter w TVP 1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej [TRANSMISJA]

Liga Mistrzów: Ewa Pajor bohaterką w meczu z Atletico Madryt

PGE VIVE i Orlen Wisła wciąż nie doszły do porozumienia z EHF

LM tenisistek stołowych: Siarka świetnie zaczęła rozgrywki grupowe