tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Pozwolenie na zadłużenie. Real Madryt weźmie kredyt na budowę stadionu

Real Madryt to jeden z najbogatszych klubów na świecie. Mimo to nawet Królewscy czasem potrzebują pomocy finansowej z zewnątrz. Tak będzie w wypadku przebudowy stadionu, na którą działacze zaciągną kredyt opiewający na kilkaset milionów euro.
Gareth Bale (fot. Getty Images)

Wymęczone zwycięstwo. Cristiano Ronaldo uratował Juventus

Królewscy początkowo mieli sfinansować przebudowę stadionu dzięki pieniądzom nabytym od koncernu naftowego IPIC. Firma wycofała się jednak z umowy, wedle której jej nazwa miała być dołączona do nazwy przebudowanego Santiago Bernabeu. To sprawiło, że Real zaczął szukać innego źródła pieniędzy na operację, ostatecznie zdecydowano się na zaciągnięcie kredytu.

W niedzielę zorganizowano walne zgromadzenie socios, a więc akcjonariuszy partnerskich Realu, którzy formalnie są właścicielami klubami. Florentino Perez oficjalnie poprosił o zgodę na zaciągnięcie długu i dostał ją. Konkretnie rzecz biorąc, prezes Królewskich może poprosić o pożyczkę w wysokości 575 milionów euro z trzydziestoletnim okresem spłaty.

Przebudowa będzie kosztować jednak mniej, a kwota, o jaką poproszą Królewscy, to 525 milionów euro. Odnowienie Santiago Bernabeu ma zająć 3,5 roku i ma rozpocząć się w roku 2019. Stadion zostanie wyposażony między innymi w pełne zadaszenie, zwiększy się także liczba miejsc.

Klub zaprezentował na oficjalnym koncie na Twitterze, jak będzie wyglądać stadion po przebudowie. Imponujący projekt widać na powyższym wideo – arena zostanie przede wszystkim odświeżona i unowocześniona.

podobne informacje

Liga Mistrzów: 51:49 dla Liverpoolu, wielkie wyzwanie Cristiano Ronaldo

Madryt tęskni za Cristiano Ronaldo. Spadek frekwencji na stadionie Realu Madryt

Liga Mistrzów: łatwe losowanie obrońców trofeum. Hit z udziałem "Lewego"

Prestiż bez podparcia. Klubowy mistrz świata zarobi niewiele...