tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Glik i Lewandowski bez formy? "Lewy zawsze będzie krytykowany..."

Reprezentanci Polski nie zachwycili w ostatnich spotkaniach Ligi Mistrzów. Zespoły Kamila Glika i Roberta Lewandowskiego zawiodły, a biało-czerwoni spisali się słabo. Zbliżają się mecze Ligi Narodów, w których zagrają z Portugalią i Włochami. Czy dyspozycja liderów kadry daje podstawy do obaw? – Źle grały ich zespoły, dlatego trudno, żeby oni błyszczeli – tłumaczył Tomasz Kłos, były obrońca drużyny narodowej.
Kamil Glik i Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Liga Narodów i mecze towarzyskie kadry w TVP

Polacy nie mieli wielu powodów do radości po ostatniej kolejce. Z wygranej cieszył się tylko Juventus z Wojciechem Szczęsnym oraz Napoli z Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim. Zawiodły inne ważne postaci reprezentacji – we wtorek Bayern Monachium tylko zremisował z Ajaksem Amsterdam 1:1. Całe spotkanie rozegrał Lewandowski, który nie zdobył bramki. "Lewy" został słabo oceniony przez niemieckie media.

Robert żyje z podań. W ostatnim czasie dostaje ich niewiele. Zawsze będzie krytykowany i rozliczany, kiedy nie strzeli gola. Wszyscy przyzwyczaili się, że trafia w każdym meczu. Jeśli tego nie zrobi, kibice zadają sobie pytanie: jak to możliwe? Od wielu sezonów gra na tak wysokim poziomie, że każdy występ, w którym nie zachwyci, jest mu wytykany – zauważył Kłos, ekspert TVP Sport.

Diego Benaglio (L) i Kamil Glik (P) (fot. Getty Images) Glik nie do poznania

W gorszej sytuacji jest Monaco z Glikiem. Wicemistrz Francji przegrał na wyjeździe 0:3 z Borussią Dortmund i zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Po faulu Polaka sędzia podyktował rzut karny. Zespół z polskim stoperem wygrał ostatni raz... 11 sierpnia. Porażki doznał także Lokomotiw Moskwa z Grzegorzem Krychowiakiem, który okazał się słabszy od Schalke 04 Gelsenkirchen.

Kamil miał w Dortmundzie bardzo trudne zadanie. Zresztą, trzeba szerzej spojrzeć na problem Monaco. Dwa lata temu zdobyło mistrzostwo Francji, ale przez ten czas odeszło wielu kluczowych zawodników. Rozmawiałem z Kamilem przed meczem Ligi Narodów z Włochami. Mówił, że nie jest łatwo. Każdy kibic chce, by grali jak wcześniej, ale po takich zmianach to niemożliwe – podkreślił Kłos.

Po spotkaniu w Dortmundzie we francuskich mediach skrytykowano m.in. Glika. Jak napisał dziennik "L'Euqipe", od mistrzostw świata w Rosji jest nie do poznania.

Myślę, że mundial nie ma w jego przypadku znaczenia. Można zastanowić się, czy jakiś wpływ miała kontuzja barku? Ale przecież Kamil wrócił do gry na ostatni mecz w turnieju i zagrał dobrze. Dla mnie sytuacja jest prosta – gdy drużyna grała dobrze, Kamil miał w spotkaniu kilka kluczowych sytuacji. Teraz ma ich kilkanaście, dlatego jest łatwiej o błąd. Nie sugerowałbym się tym, co się wydarzyło. Gra w reprezentacji to co innego, niż występy w klubie – dodał Kłos.

Arkadiusz Milik i Joe Gomez (fot. Getty Images) Milik i Zieliński na plus

Lepiej spisało się Napoli z Zielińskim i Milikiem. Zespół pokonał finalistę poprzedniej edycji – Liverpool. Milik mógł nawet strzelić gola...

Arek rozegrał dobry mecz. Miał jedną sytuację, może mógł kopnąć lepiej. Walczył z klasowymi obrońcami, dlatego było mu trudno. Na pewno więcej spodziewałem się po Liverpoolu – ocenił Kłos.

Kilka czołowych drużyn gra na razie poniżej oczekiwań. Bayern zremisował, a Real Madryt niespodziewanie przegrał z CSKA Moskwa. Królewscy – podobnie jak Bawarczycy – zawodzili w ostatnim czasie także w lidze.

Na pewno zaskoczył mnie remis Bayernu i porażka Realu. Myślę, że to efekt mistrzostw świata. Niektórzy zawodnicy są jeszcze przemęczeni i oszczędzani przez trenerów. Widać, że większość nie osiągnęła optymalnej dyspozycji – zakończył Kłos.

(fot. TVP)
Juergen Klopp: bramka dla Napoli to w dużej części mój błąd

podobne informacje

Robert Lewandowski doceniony przez "Bilda". To była klasa światowa...

Kovac: niewinny Robben i "lodowaty" Lewandowski

Robert Lewandowski bohaterem Bayernu. Asysta i wygrana Łukasza Piszczka

Luka Jović w historycznym gronie. "Strzelasz i wszystko wpada"