tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zmiany w Grand Prix na żużlu? "Rozważymy wszystkie propozycje"

Szef Komisji Wyścigów Torowych Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM) Włoch Armando Castagna uważa, że obecny format rywalizacji o mistrzostwo świata w jeździe na żużlu jest optymalny. Przyznał jednak, że toczą się rozmowy o możliwych zmianach w cyklu Grand Prix.
W Grand Prix na żużlu może wkrótce dojść do poważnych zmian (fot. PAP)

"Dzika karta" dla Polaka. Znamy uczestników IMŚ 2019

– Wraz z komisją spotkaliśmy się już przed ostatnim tegorocznym turniejem w Toruniu i rozpoczęliśmy dyskusję o ewentualnych zmianach w cyklu. Na razie jednak zbieramy pomysły i otwieramy wokół nich dyskusje. Sam format w moim odczuciu jest interesujący, przede wszystkim fair wobec zawodników, ale jesteśmy gotowi rozważyć wszelkie propozycje – powiedział szef żużla w FIM.

Najwięcej wątpliwości budzi kwestia liczby rund MŚ i ich atrakcyjności oraz tabeli biegowej. W odniesieniu do tej pierwszej niepowodzenie w jednym lub dwóch turniejach nie musi od razu przekreślać szansy danego żużlowca na ostateczny sukces w cyklu czy utrzymanie się w ósemce, co daje gwarancje udziału w kolejnej edycji. Stąd m.in. organizatorzy nie chcą rezygnować nawet z mniej atrakcyjnych zawodów. Podobnie jest w kwestii tabeli biegowej, gdzie jeden słabszy start nie przekreśla szans na awans do półfinałów.

– Staramy się wsłuchać w każdy głos, a szczególnie tych, których to najbardziej dotyczy. Niektórzy zawodnicy mówią nam, że według nich lepsza byłaby runda zasadnicza złożona z czterech startów. W mojej opinii pięć biegów stanowiących swego rodzaju eliminacje do półfinałów to najbardziej optymalne rozwiązanie – dodał Castagna.

Przyznał jednak, że najbardziej prawdopodobne są zmiany dotyczące nie samych zawodów, a treningu odbywającego się zawsze w przededniu każdej rundy. Celem miałoby być uatrakcyjnienie tych startów. Jak ocenił, mogłoby to wpłynąć na nieco inne podejście zawodników do przygotowań do poszczególnych rund. Jednocześnie dodał, że jest za wcześnie na prezentowanie szczegółów tego pomysłu.

Patryk Dudek (fot. PAP) Niemal pewna jest za to informacja, że w sezonie 2019 ponownie pojawi się na zakończenie cyklu runda w Australii. – Robimy wszystko, by w kolejnym sezonie wrócić do 11 turniejów i wiele wskazuje na to, że uda nam się dojść do porozumienia z promotorem zawodów w Australii. Jeśli tak się stanie, runda na antypodach będzie kończyć kolejny cykl GP – zdradził były włoski zawodnik.

Podsumowując kończący się żużlowy sezon 2018 przyznał, że był to jeden z najlepszych w historii.

– Mieliśmy przepiękne mistrzostwa świata w jeździe na lodzie. Fantastyczne były też zawody na długim torze i do lat 21, gdzie tytuły ważyły się do ostatnich wyścigów. Rozegrano najlepsze w dotychczasowej historii młodzieżowe mistrzostwa świata na motocyklach o pojemności 250cc, których finał odbył się w Toruniu. Gdy do tego dodamy Grand Prix, gdzie losy tytułu i brązowego medalu rozstrzygały się w ostatnim turnieju, nie mogę powiedzieć nawet jednego złego słowa o tegorocznym sezonie – zauważył Castagna.

Żużel. Finał mistrzostw Europy w Chorzowie: koszmarny wypadek na torze!

podobne informacje

1. liga żużlowa: Orzeł Łódź bez licencji. Może nie wystąpić w przyszłym sezonie

Ekstraliga żużlowa: Tai Woffinden będzie jeździł w zespole Betard Sparta Wrocław

Get Well Toruń, wicemistrz sprzed dwóch lat, skompletował skład. Celem play-offy

Byki odrobiły straty. Fogo Unia mistrzem Polski