tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Osamotniony Robert Lewandowski. Najgorszy start od lat

Robert Lewandowski znalazł się w niecodziennej dla siebie sytuacji – aktualnie w Bundeslidze jest aż ośmiu piłkarzy skuteczniejszych od niego. Tak kiepskiego początku sezonu 30-latek nie miał już od dawna – słabo gra Bayern, a sam Polak narzeka na zbyt małą liczbę sytuacji bramkowych kreowanych przez kolegów. W ostatnim meczu z Borussią Moenchengladbach miał zaledwie... 12 kontaktów z piłką.
Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Lothar Matthaeus uderza w Bayern Monachium. "Myślą tylko o sobie"

Trzy gole w dotychczasowych sześciu meczach to aktualny dorobek "Lewego" w rozgrywkach ligowych. Tak kiepsko Polak nie rozpoczął sezonu od czterech lat, co wyraźnie działa mu na nerwy. Jak poinformował bowiem niemiecki "SportBild", piłkarz jest sfrustrowany tym, że koledzy stwarzają mu tak mało okazji do zdobywania bramek i dał temu wyraz w szatni. Na tę chwilę w Bundeslidze jest aż ośmiu skuteczniejszych piłkarzy: Yussuf Poulsen, Alfred Finnbogason, Vedad Ibisević, Timo Werner, Marco Reus (po 4 gole), Ondrej Duda, Alassane Plea (po 5 goli) oraz Paco Alcacer (6 goli).

Kiepska jak na możliwości zawodnika skuteczność sprawia, że krytykują go nie tylko kibice, ale i eksperci. Między innymi Lothar Matthaeus, który stwierdził że Lewandowski, podobnie zresztą jak James Rodriguez, zbyt często na boisku gestykuluje i narzeka, a zbyt rzadko angażuje się w grę.

Robert Lewandowski (fot. Getty Images) "Lewy" nie strzela dużo, ale nie powinno to dziwić. Polak jest bowiem ofiarą kiepskiego stylu gry mistrzów Niemiec. Szkoleniowiec Niko Kovac nie ma pomysłu na to, jak w ofensywie ma się prezentować jego zespół, co nie podoba się piłkarzom i odbija się na wynikach. Podczas gdy w poprzednich latach Bayern bazował na szybkiej i kombinacyjnej grze, teraz próbuje dośrodkowań, które zazwyczaj nie dochodzą do celu. Wskutek tego w ostatnich meczu ligowym z Borussią Moenchengladbach miał zaledwie... 12 kontaktów z piłką. To negatywny rekord zawodnika biorąc pod uwagę jego wszystkie 90-minutowe występy w Bundeslidze.

Niewiele lepiej wyglądała gra Lewandowskiego w poprzednich meczach ligowych. Spośród dotychczas zdobytych bramek aż dwie padły z rzutów karnych – w meczach z Hoffenheim oraz Schalke 04. Również i inne statystyki pokazują, że snajper Bawarczyków jest na boisku wyjątkowo osamotniony – w porównaniu z poprzednim sezonem ma gorszy wskaźnik oddanych strzałów, kluczowych podań, dryblingów czy celnych prostopadłych piłek. Taką postawę odzwierciedlają też oceny "Kickera". Po sześciu meczach średnia not Lewandowskiego wynosi 3,42 (skala 6-1), a po raz ostatni gorzej oceniany był na tym etapie rozgrywek w sezonie... 2010/2011.

Jak na razie Polak cierpi więc na tym, że monachijczycy prezentują przewidywalny styl i nie potrafią zaangażować do gry napastnika. To sprawia, że 30-latek nie tylko nie strzela goli, ale prawie w ogóle nie otrzymuje piłek. Być może jednak przerwa reprezentacyjna pomoże trenerowi Kovacowi zmienić zespół tak, by mistrzowie Niemiec wrócili na właściwe tory, a co za tym idzie – powróciła skuteczność Lewandowskiego.

Transmisja spotkania Polska – Portugalia w czwartek od 18:00 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji oraz od 20:30 w TVP1. Dla zawodnika Bayernu będzie to okazja do setnego występu w biało-czerwonych barwach.

Lewandowski zakochany w Bayernie? Uczucie ponownie wybuchło

podobne informacje

Ikona Chelsea fanem Lewandowskiego. "Oszalałem na jego punkcie"

Liga Mistrzów: oceniamy Polaków po fazie grupowej

Liga Mistrzów: najlepsza jedenastka fazy grupowej

Wybraliście najlepszego piłkarza Ekstraklasy ostatniej dekady