tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

PŚ bez największej skoczni? Plan B Norwegów

Wciąż nie wiadomo, czy w nadchodzącym sezonie Pucharu Świata rozegrane zostaną zawody w Vikersund. Największa skocznia świata nie otrzymała odpowiedniego certyfikatu. Działacze starają się o jego zdobycie, ale mają plan awaryjny – zorganizowanie konkursu na skoczni Granasen w Trondheim.
Kamil Stoch (fot. PAP/EPA)

Krzysztof Biegun zakończył karierę. Był liderem Pucharu Świata

W kalendarzu wciąż pozostaje luka w terminie 16-17 marca. Wtedy skoczkowie mieli rywalizować na Vikersundbakken. Tamtejszy związek narciarski wciąż walczy, by przywrócić "perłę w koronie" cyklu Raw Air. Działacze zaprezentowali rozwiązania, które miałyby zostać wprowadzone. Dzięki nim podczas Rady FIS w listopadzie decyzja o wykreśleniu Vikersund mogłaby być cofnięta.

Norwegowie nie mogą sobie jednak pozwolić na liczenie, że ich plan się powiedzie. Dyrektor sportowy ds. skoków narciarskich w Norweskim Związku Narciarskim Clas-Brede Braathen stwierdził, że rezerwową opcją pozostaje Trondheim. Zaznaczył również, że najważniejsza pozostaje modernizacja obiektu do lotów.

– Istnieje możliwość, aby dwa finałowe konkursy Raw Air 2019 zostały przeniesione z Vikersund do Trondheim. Na skoczni goszczącej mistrzostwa świata w 1997 roku rozegrano wiele bardzo dobrych konkursów Pucharu Świata – powiedział na antenie telewizji NRK.

Raw Air 2019 zagościłoby tylko do trzech miast – poza Trondheim także do Oslo i Lillehammer. Nie wpłynęłoby to jednak na liczbę serii, która byłaby taka sama, jak w dwóch pierwszych edycjach.

Pierwszy cykl Raw Air miał miejsce w 2017 roku – wygrał Stefan Kraft. Na początku bieżącego roku najlepszy był Kamil Stoch.

Inauguracja nowego sezonu PŚ 16 listopada w Wiśle. Transmisje oczywiście w Telewizji Polskiej.

MŚ weteranów w Szczyrku: najstarsi skoczkowie świata. "Póki odepchnę się od belki..."
Niesamowity skok Małysza. Trenerzy łapali się za głowę [WIDEO]
Małysz po rekordowym skoku. "Nie wiedziałem, czy spadnę"
Co za odległość! Eisenbichler skoczył w Trondheim 148,5 metra!

podobne informacje

Peter Prevc wraca i… chwali Piotra Żyłę

Echa Pucharu Świata w Tomaszowie – kobieca drużyna z kwalifikacją na MŚ

Koronacja już w Dreźnie? Natalia Maliszewska bliska zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Prezes PZŁS: Puchar Świata może wrócić do Tomaszowa Mazowieckiego za rok