tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Potrzebuję mojego narkotyku co tydzień". Mocne wyznanie Arsene'a Wengera

W Arsenalu Arsene'a Wengera już nie ma. Francuz po 22 latach odszedł z klubu po zakończeniu zeszłego sezonu, pozostawiając go Unaiowi Emery'emu. Uznany trener do tej pory nie pogodził się do końca ze zmianą trybu życia. Jak sam przyznaje, brakuje mu pracy na ławce.
Arsene Wenger (fot. Getty Images)

LN: Holendrzy zepsuli Loewowi wyjątkowy wieczór

Dla mnie to trudne chwile, bo po raz pierwszy od 35 lat przestałem trenować – powiedział Francuz w wywiadzie dla "Bilda". – Rozumiem jednak, że dwa czy trzy miesiące odpoczynku są dobre dla mojego organizmu. Potem rozpocznę na nowo – tłumaczył.

Wenger zaznacza, że chciałby ponownie poprowadzić zespół nie reprezentacyjny, ale klubowy. – Problem przy pracy z kadrą narodową jest taki, że ja potrzebuję swojego narkotyku pod koniec każdego tygodnia – zaznaczył.

Uwadze Wengera nie umknął rozwój kariery jego byłego zawodnika Thierry'ego Henry'ego. – To dobry wybór dla Monaco. Jest wiarygodny, bardzo inteligentny, dobrze zna się na futbolu. Ma wszystko, czego potrzeba – podkreślał.

Liga Narodów. Polska – Portugalia: nowe pomysły, stare błędy

podobne informacje

Wyciekły zarobki w Arsenalu. Zaskakująco wysokie pensje

Liverpool, czyli nowy Arsenal? "Mogą być jak Niezwyciężeni"

Działacze Bayernu chcą zmian. Arsene Wenger na horyzoncie

Negocjacje w... siłowni. "Wengera zawsze chciały dwa kluby"